okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 6/2016 >> Podjazdy – zabawa bez końca

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Michał Książkiewicz


Podjazdy – zabawa bez końca

Jak powstaje kultowa (i jednocześnie unikatowa w skali Polski) Rowerowa Baza Podjazdów? Z Michałem Książkiewiczem, jej autorem i zarazem naszym redakcyjnym kolegą, rozmawia Ewa Nowaczyk-Przybylak
Monte di Tremezzo nad jeziorami Como i Lugano (Włochy)
Skąd wziął się pomysł na przygotowanie bazy?
– W 2003 roku znalazłem zagraniczną stronę internetową z podjazdami alpejskimi: www.salite.ch (strona istnieje do dzisiaj). Szukałem wtedy informacji do planowanej wyprawy w Alpy. To czasy, kiedy niewiele tego typu danych znajdowało się w internecie, a o polskich podjazdach nie było właściwie nic. Pomyślałem, że dobrze byłoby przygotować coś podobnego o polskich górach. Tak się zaczęło. Dziś baza obejmuje zasięgiem Polskę oraz obszary przygraniczne Czech i Słowacji – uwzględnia najwyższe podjazdy blisko polskiej granicy. Znajduje się w niej 841 podjazdów. Około kolejnych 200 jest zmierzonych, lecz jeszcze nie zostały do niej wpisane. Po prostu nie mam kiedy powgrywać wykresów na stronę. Priorytetowo traktuję te najważniejsze, czyli takie, które mają szansę znaleźć się w pierwszej setce rankingu. Zmiany w pierwszej dziesiątce zdarzają się już niezmiernie rzadko.

Jak przygotowujesz swój ranking?
– Najpierw szukam interesujących podjazdów, potem je przejeżdżam, a następnie przyznaję im – na podstawie wyliczeń – liczbę punktów, od której zależy miejsce w rankingu. Im więcej podjazd ma punktów, tym jest trudniejszy i tym wyżej znajduje się w bazie. 
Bazę prowadzę w Excelu. Każdy podjazd jest opisany tak samo, a opis zawiera między innymi: nazwę kraju, w którym się znajduje (ze względu na podjazdy pogranicza słowackiego i czeskiego), numer w rankingu, sumę punktów, które zdobył, nazwę śladu z GPS, nazwę podjazdu (czyli dokąd prowadzi), informację, czy został umieszczony na stronie internetowej, nazwę pliku z narysowanym wykresem (znajduje się w osobnym folderze).
 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Michał Książkiewicz