okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 12/2015 >> 12/2015 >> Las pełen duchów

nowości

Opona po francusku

Mavic o sakwiarzach nie myśli, ale produkuje dobre opony dla graveli, które z powodzeniem sprawdzą się w turystyce! Yksion Allroad XL to... »

Z bidonem na ścianie?

Gdy po długiej i męczącej podróży wrócisz do domu i zapragniesz schłodzić się którymś z butelkowanych trunków,... »

Towarzysz do przyczepki

Twoje dziecko w przyczepce potrzebuje towarzysza? Qeridoo ma w swojej ofercie miękkiego, pluszowego i zawsze gotowego do drogi przyjaciela! Na... »

1x13

To się musiało wydarzyć! Hiszpańska marka Rotor, znana głównie z produkcji owalnych korb, pokazała sterowany hydraulicznie zestaw... »

Dla najmłodszych

Hamax wprowadził do swojej oferty nowy fotelik! Model Amaze jest nieco tańszy niż topowy Caress, wyposażono go w możliwość odchylania do tyłu... »

Bagażnik od Ortlieba

Gdy czasopisma branżowe zachwycają się ideą bikepackingu, Ortlieb nie zapomina o sakwiarzach! Do sprzedaży trafił wypasiony bagażnik... »

Dahon Vitesse D8

rowertest >> Przeczytaj test Dahon Vitesse D8 »

poradniki

W pogoni za przyczepnością

Amortyzacja w rowerze »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Bieszczady – przełęcze Żebrak i Przysłup


Las pełen duchów

Michał Książkiewicz
Są takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne
Zalesione, zupełnie pozbawione walorów krajobrazowych przełęcze nigdy nie cieszyły się nadzwyczajnym powodzeniem na łamach rowerowej bazy podjazdów. Są jednak takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne. Jednym z takich miejsc jest bieszczadzka przełęcz Żebrak.
 
Przełęcz Żebrak leży na linii Wysokiego Działu i stanowi siodło oddzielające od siebie dwie kulminacje grzbietu: Chryszczatą i Jaworne. Pomimo znacznej, jak na Bieszczady, wysokości bezwzględnej, wyraźnie przekraczającej 800 metrów n.p.m., już w czasach zaborów przełęcz stanowiła istotny zwornik dróg bitych, łączących dolinę Osławy z doliną Hoczewki, w której leży Baligród. Nawierzchnia asfaltowa pojawiła się tutaj stosunkowo wcześnie, ale nieremontowana całe dziesięciolecia uległa całkowitej dezintegracji. Dopiero ostatnie lata przyniosły przełom w postaci gruntownej odbudowy szosy z Woli Michowej i Mikowa. Droga od strony Rabego nadal jest bardzo zniszczona. Wszystkie warianty są objęte zakazem wjazdu pojazdów i oznaczone jako szlak rowerowy. 
Podjazd od strony Mikowa zaczyna się bezpośrednio na skrzyżowaniu szos w dolinie Osławy. Można tu luksusowo dojechać rowerem szosowym, bo droga została zmodernizowana, zarówno od strony Komańczy z brodami z płyt betonowych, jak i Smolnika, z mostami. Podjazd bardzo łagodnie wprowadza w bieszczadzkie lasy doliną po dawnej wsi Mików. Mików jest dziś niewielką osadą. Niegdyś był dużo większy – ponad 300 mieszkańców miało do dyspozycji młyn wodny, a od dwudziestolecia międzywojennego również prywatną kolej wąskotorową do Rzepedzi. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Michał Książkiewicz