okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 12/2015 >> 12/2015 >> Las pełen duchów

nowości

Kierownica na wypasie

Controltech to najwyższa półka wśród producentów części rowerowych, marka specjalizująca się w produkcji kierownic,... »

Spokojna głowa (rodzica)

W ofercie niemieckiej marki Uvex znajdziecie wiele ciekawych kasków, ale naszą uwagę zwrócił model Quatro Junior – kask o... »

Angi zadzwoni

Od kwietnia 2018 roku w każdym nowym samochodzie sprzedawanym w Unii Europejskiej obowiązkowo musi być zamontowany system eCall, który w... »

Koszulka z bąbelkami?

Uniwersalny podkoszulek średniej grubości, który zapewnia ciepło i doskonale odprowadza wilgoć, zapewne nie znalazłby miejsca na łamach... »

Licznik inaczej

Cat-eye zaprezentował zwykły, bezprzewodowy licznik, za to w niezwykłej formie. Licznik jest zintegrowany z uchwytem, zajmuje mało miejsca,... »

Pompka nożna

Stalowe konstrukcje do pompowania opon, które królowały na bazarach w latach 90., widuje się coraz rzadziej, ale SKS uważa, że... »

poradniki

Jak je wyprostować

Z pewnością nieraz zastanawialiście się, dlaczego koła w Waszych jednośladach się krzywią i czy da się je wyprostować w warunkach... »

Po zmroku

Choć używamy ich przez cały rok, to właśnie w okresie jesienno-zimowym mają do wykonania największą robotę. Lampki rowerowe prowadzą nas... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Bieszczady – przełęcze Żebrak i Przysłup


Las pełen duchów

Michał Książkiewicz
Są takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne
Zalesione, zupełnie pozbawione walorów krajobrazowych przełęcze nigdy nie cieszyły się nadzwyczajnym powodzeniem na łamach rowerowej bazy podjazdów. Są jednak takie przeprawy przez góry, które – choć nie zapewniają dalekich widoków – raz po raz odwiedzamy ze względu na ich znaczenie historyczne i komunikacyjne. Jednym z takich miejsc jest bieszczadzka przełęcz Żebrak.
 
Przełęcz Żebrak leży na linii Wysokiego Działu i stanowi siodło oddzielające od siebie dwie kulminacje grzbietu: Chryszczatą i Jaworne. Pomimo znacznej, jak na Bieszczady, wysokości bezwzględnej, wyraźnie przekraczającej 800 metrów n.p.m., już w czasach zaborów przełęcz stanowiła istotny zwornik dróg bitych, łączących dolinę Osławy z doliną Hoczewki, w której leży Baligród. Nawierzchnia asfaltowa pojawiła się tutaj stosunkowo wcześnie, ale nieremontowana całe dziesięciolecia uległa całkowitej dezintegracji. Dopiero ostatnie lata przyniosły przełom w postaci gruntownej odbudowy szosy z Woli Michowej i Mikowa. Droga od strony Rabego nadal jest bardzo zniszczona. Wszystkie warianty są objęte zakazem wjazdu pojazdów i oznaczone jako szlak rowerowy. 
Podjazd od strony Mikowa zaczyna się bezpośrednio na skrzyżowaniu szos w dolinie Osławy. Można tu luksusowo dojechać rowerem szosowym, bo droga została zmodernizowana, zarówno od strony Komańczy z brodami z płyt betonowych, jak i Smolnika, z mostami. Podjazd bardzo łagodnie wprowadza w bieszczadzkie lasy doliną po dawnej wsi Mików. Mików jest dziś niewielką osadą. Niegdyś był dużo większy – ponad 300 mieszkańców miało do dyspozycji młyn wodny, a od dwudziestolecia międzywojennego również prywatną kolej wąskotorową do Rzepedzi. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Michał Książkiewicz