okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 11/2015 >> Ślub na dwóch kółkach

nowości

Przerzutka bez kabli

Rowerowy świat zatrząsł się w posadach. Wszyscy mówią tylko o jednym: SRAM pokazał system AXS, czyli elektroniczne i bezprzewodowe... »

Opony dla zbyt szybkich!

Schwalbe nie udaje, że rowery elektryczne rozpędzają się tylko do 25 km/godz. Dla tych, których ograniczenia i limity nie interesują i... »

Buty cywilne

Sidi zawsze było znane z produkcji butów przeznaczonych raczej do sportu, niż do rekreacji. Zaawansowane modele szosowe i MTB wciąż... »

poradniki

E-kity bez kitu

Czy się nam to podoba, czy nie, rowery elektryczne zalewają rynek i coraz częściej pojawiają się na szlakach i drogach. Taki jest trend i... »

Wygoda i moc

Buty to często bardzo niedoceniany element ubioru rowerzysty. W odróżnieniu od tych, które nosimy na co dzień, te rowerowe... »

Kalejdoskop


Ślub na dwóch kółkach

 
Rowerami pojechali do ślubu, a miła kierowniczka Urzędu Stanu Cywilnego w Olsztynie pozwoliła wnieść bicykle na ceremonię. Rowery były na ślubnych zaproszeniach, przed urzędem, a nawet na torcie i wielu innych weselnych dekoracjach. 
Paweł Wielgan jest nauczycielem historii w Szkole Podstawowej nr 30 w Olsztynie, a jego wybranka, Renata, pracuje w Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie. On pasją do rowerów zaraził się od kolegi dziesięć lat temu. Odkrył, że w ten sposób może zwiedzać zamki zarówno w Polsce, jak i w Europie, i lepiej poznawać interesujące go średniowiecze. Poznali się trzy lata temu, a na swoją pierwszą rowerową randkę pojechali do Pasymia. Pokonali wówczas 40 kilometrów w jedną stronę. Potem było wiele innych rowerowych wypadów. Paweł poprosił Renatę o rękę w ubiegłym roku podczas wyprawy do Rygi, oczywiście na dwóch kółkach. Podróż poślubną zaplanowali oczywiście rowerową, kierunek: Niemcy – Dania. Razem chcą pokonać 1200 kilometrów. 
 
 
 


Zdjęcie: Krzysztof Raczyński