okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2015 >> 10/2015 >> Górskie łąki i niespodziewane widoki

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Beskid Sądecki – w widłach Popradu i Kamienicy


Górskie łąki i niespodziewane widoki

Michał Książkiewicz
Panorama z Żeleźnikowej Wielkiej-Kąciny na Beskid Sądecki i Wyspowy oraz Pogórze Rożnowskie
Beskid Sądecki jest jednym z najbardziej zalesionych pasm górskich w Polsce. 
Wiele tutejszych szosowych podjazdów nie posiada wręcz żadnych walorów widokowych, jak chociażby opisywana już na łamach „Rowertouru” droga na Przehybę czy asfaltowe dolinki pod Halą Łabowską. Jednak nie cały Beskid jest taki. 
 
W widłach Popradu i Kamienicy Nawojowskiej leży fragment gór już kilka wieków temu wyrwany ręką człowieka spod panowania Karpackiej Puszczy. Tamże, już po kilku symbolicznych obrotach korby, można poczuć się jak na prawdziwej górskiej wyprawie i podziwiać dalekie panoramy.
Dawno, dawno temu, za siedmioma górami, na skrzyżowaniu siedmiu dróg założono miasto… Nowy Sącz, a stoki opadające ku Kotlinie Sądeckiej wykarczowano i opracowano pod łąki i pola uprawne. Za osadnictwem podążyła też infrastruktura komunikacyjna – wpierw wytyczono drogi bite, które w ostatnich latach, dzięki krajowym i unijnym funduszom zyskały nawierzchnię asfaltową. Już teraz tworzą one bogatą sieć szosowych podjazdów, którą można układać w różne kombinacje. Co więcej, z roku na rok przybywa nowych ścianek oraz łączników pomiędzy dolinami, co pozwala na coraz większą swobodę w planowaniu trasy. Na kanwie kilkudniowego pobytu w tej okolicy wybrałem trzy warianty oferujące pewien kompromis, uwzględniający zarówno walory krajobrazowe, jak i odpowiedni stopień trudności.
Na wstępne zapoznanie się z okolicą idealnie nadaje się droga z Nawojowej do wysoko położonego przysiółka Bączej-Kuniny. Podjazd zaczyna się w centrum Nawojowej przy drodze krajowej nr 75, naprzeciwko restauracji i urzędu gminy, więc łatwo go znaleźć. Pierwsze dwa kilometry wiodące dnem doliny są łatwe i przyjemne. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”

 



Zdjęcie: Michał Książkiewicz