okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2015 >> 10/2015 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Z pewnością powtórzę się, i to nie pierwszy raz, kiedy napiszę, że dwa koła są dla każdego i w każdym wieku. Wielokrotnie przekonywałam bliższych i dalszych znajomych, że rower nie wyznacza granic wiekowych. Że wsiąść na niego można zawsze i jeśli tylko uda się dusić na pedały i trzymać kierownicę, znaczy to, że na pewno nie jest na tę aktywność za późno. Oj, krygują się często panie w wieku dojrzałym, że nie dadzą rady, że wstyd w tym wieku zaczynać, że to dla ich dzieci i wnucząt. Panowie, trzymający kciuki za Rafała Majkę i Michała Kwiatkowskiego, wcześniej świadkowie sukcesów Ryszarda Szurkowskiego i Czesława Langa, marzą o tym, aby wsiąść na kolarzówkę… I tylko marzą, przeklinając w duchu metrykę i ciało przyzwyczajone raczej do fotela i pilota do telewizora niż rowerowego siodełka. Tymczasem reportaż w październikowym „Rowertourze” przeczy argumentom, jakoby wiek stał na przeszkodzie rowerowej aktywności, i to nawet w tym bardziej ekstremalnym wydaniu. W lipcu publikowaliśmy wywiad z Piotrem Bolkiem, ultramaratończykiem rowerowym, prezesem Fundacji Randonneurs Polska, w tym numerze nasze korespondentki relacjonują legendarny wyścig Paryż – Brest – Paryż, którego Piotr Bolek (ojciec dwóch dorosłych córek, zaledwie od kilku lat pasjonat kolarstwa nie wyścigowego, choć ambitnego) był jednym z uczestników. Rowerzyści mają do pokonania ponad 1200 kilometrów i już ta liczba robi ogromne wrażenie. 
Wbrew wyobrażeniom, z dystansem tym wcale nie mierzą się młodzi, zdolni kolarze, pełni sił i głodni sukcesu. Ów sukces (a za taki należy uznać przejechanie całego dystansu) osiągają właśnie cykliści, którym nierzadko siwizna przyprószyła skronie, pasjonaci dwóch kółek, jeżdżący – jak sami mówią – dla zdrowia i przyjemności. 
Na tak długim odcinku najważniejsza jest wytrzymałość i wydolność, a te cechy organizmu buduje się przez lata, a wiek wcale nie musi być przeszkodą. Podsumowując: kiedy ktoś mówi Wam, że też by pojeździł, ale jest za stary – odeślijcie ją/go do lektury „Rowertouru”. Na naszych łamach wiek nie gra roli. 
Przyszła jesień, a wraz z nią dłuższe wieczory, które sprzyjają dokumentowaniu wakacyjnych przygód. Tym odważniej, bez obaw, że odciągam Was od wieczornych przejażdżek, przypominam, że do 9 listopada czekamy na zgłoszenia do szóstej już edycji Nagrody „Rowertouru”. Jak co roku na zwycięzców czekają atrakcyjne nagrody. Pamiętajcie, że nie ma miejsc mniej i bardziej ciekawych. Ważne są Wasze emocje i wrażenia zza najbliższego zakrętu lub z końca świata. 
 
Zapraszam do lektury
Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna