okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2015 >> Sęp ku przestrodze

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Mierzeja Helska


Sęp ku przestrodze

Szymon Nitka
Ciężki schron bojowy Sęp na plaży w Jastarni

Wśród letnich doniesień medialnych znad polskiego morza dominują takie, które przedstawiają plaże jako jedne z ostatnich miejsc, gdzie turysta rowerowy mógłby się odnaleźć. A jednak nawet w upalny dzień na Mierzei Helskiej znajdują się takie zakątki, gdzie z powodzeniem można połączyć poznawanie, odpoczynek i przyjemność z podróży rowerem. Bo Hel to nie tylko kurorty, ale także kilkadziesiąt lat militarnej historii Polski.

Fortyfikacje Helu przez dziesiątki lat były dla wielu przedmiotem zainteresowania. Od wojskowych, dla których ten obszar ma wciąż strategiczne znaczenie dla obrony państwa, przez pasjonatów i turystów, którym nieraz zdarzało się – mimo zakazów – poznawać ślady bogatej historii regionu, po złomiarzy i nielegalnych kolekcjonerów, których działalność niestety widać w wielu miejscach. 

Rozrzucone po lasach Mierzei Helskiej obiekty są wyśmienitym motywem przewodnim całodniowej wycieczki na rowerze. Aby ruszyć militarnym szlakiem, z dala od plażowej gawiedzi i chowając się nierzadko w cieniu helskich lasów, wystarczy dobra mapa lub odbiornik GPS z lokalizacjami poszczególnych miejsc. 

Pierwsze „bunkry” widać już z miasta Hel. To cztery stanowiska ogniowe 27. Baterii Artylerii Stałej Cypel-Hel. Trzy z nich pocięto i wywieziono w latach 90. – zostało jedno, dzielnie opierające się morskiemu żywiołowi i ludzkiemu wandalizmowi. Baterie miały zwalczać wrogie okręty podchodzące do portów w Gdyni i Helu, a także operujące na Zatoce Puckiej, oraz wspierać obronę przeciwlotniczą Helu i Gdyni. Działom towarzyszyły schrony i magazyny, ale też pobliski, efektowny punkt kierowania ogniem, który jest otwarty i zachęca do zwiedzania na własną rękę.

Kilkaset metrów dalej, w lesie, znajduje się kolejna, tym razem 13. Bateria Artylerii Stałej. Zlokalizowana została na obiektach przedwojennej 31. 

 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Szymon Nitka