okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 8/2015 >> 8/2015 >> Prysznic pod chmurką

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Akademia sakwiarza >> gadżety przydatne w podróży


Prysznic pod chmurką

Ewa Nowaczyk-Przybylak
Podróżny prysznic ma tę zaletę, że można go w zasadzie użyć wszędzie – w dzikim lesie, na skraju wsi czy na kempingu. Wystarczy gałąź, by go zawiesić
W sklepach turystycznych można znaleźć wiele niezwykłych gadżetów, które ułatwiają podróżowanie. Choć nie wszystkie z nich są niezbędne, niektóre naprawdę warto włączyć na stałe do wyprawowego ekwipunku. Mobilna łazienka, dobra czołówka czy kompaktowy zestaw narzędzi właśnie do nich należą. 
 
Trudno wyobrazić sobie wyprawę rowerową z prawdziwego zdarzenia bez namiotu, dobrego śpiwora i kuchenki. Temu sprzętowi poświęciliśmy trzy kolejne odcinki „Akademii sakwiarza”, uznając go za najważniejszy i niezbędny podczas podróży w nieznane na dwóch kółkach. Jest jednak wiele tzw. ułatwiaczy życia, bez których można się obejść na wyprawie, jednak zdecydowanie łatwiej, lżej i wygodniej mieć je ze sobą. 
Waga tego, co wkładamy do sakw rowerowych, ma znaczenie – dla jednych większe, dla innych mniejsze, jednak zawsze jest to parametr brany pod uwagę. Trudno się dziwić, gdyż nierzadko zdarza się, że rower trzeba po prostu przenieść – na dworcu kolejowym po schodach czy w lesie przez zwalone drzewo. Toteż większość z nas kombinuje, jak odchudzić ze zbędnych dekagramów podróżną łazienkę. Standardowe mydła w kostce, w płynie, proszki do prania, kremy do golenia, szampony i pasty do zębów mają spore gabaryty i w związku z tym dużo ważą. Co więcej – są toksyczne dla środowiska, toteż niechętnie używamy ich w dzikich ostępach.  Świetną przeciwwagę stanowią dla nich specjalne kosmetyki turystyczne, dostępne w dobrych sklepach podróżniczych. Łączą doskonałą wydajność i jakość z niewielkimi rozmiarami, co w praktyce oznacza, że zajmują mało miejsca w bagażu i naprawdę niewiele ważą w porównaniu ze zwykłymi kosmetykami. Dodatkowym atutem – dla wielu cyklistów bardzo istotnym – jest ich pełna biodegradowalność. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


Zdjęcie: Ewa Nowaczyk-Przybylak