okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 6/2015 >> 6/2015 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Palcem po mapie

Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy.... »

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


W ponadsiedmioletniej już historii „Rowertouru” utarło się, że wydania czerwcowe są wakacyjne, z propozycjami urlopu na dwóch kołach. Tym razem chcieliśmy dać Wam coś więcej. A że na pytanie, co najbardziej lubicie czytać, odpowiadacie – relacje z wycieczek, postanowiliśmy dać Wam jeszcze więcej turystyki. Dziesięć pomysłów na letni urlop na rowerze to propozycje, które w całości lub w części można zrealizować podczas wakacyjnej przerwy od pracy czy nauki. Możecie wiernie podążać trasami autorów, możecie pokonać ich fragmenty (objazd Polski dookoła to 3800 kilometrów i pomysł raczej na studenckie wakacje), możecie też wytyczać własne szlaki, a jedynie inspirować się tym, co na łamach. Przede wszystkim zachęcamy do wypraw po Polsce i Europie. Maroko to jedyna propozycja spoza naszego kontynentu, kierunek egzotyczny, ale na pewno nie koniec świata. Podróż niezwykle ciekawa także ze względu na jej uczestników – rodziców oraz dwoje dzieci, wcale nie takich dużych.
Gdy dobieraliśmy propozycje wypraw do numeru czerwcowego, kierowaliśmy się przede wszystkim tym, aby cel był dla Was osiągalny (także finansowo), choć niekoniecznie bliski. Aby w podróż można było wyruszyć za progiem domu, skorzystać z kolei, własnego samochodu lub tanich linii lotniczych. 
Mamy nadzieję, że każdy na łamach znajdzie coś dla siebie. Są więc wyprawy w pojedynkę, we dwoje, z dziećmi i bez. Jest górsko i płasko, ekstremalnie i lekko, bardzo słonecznie, bardzo zielono i czasem… bardzo deszczowo (po raz pierwszy na łamach „Rowertouru” zapraszamy do Kosowa). Jak co roku czekamy na Wasze wrażenia, piszcie e-maile, przesyłacie pocztówki, gdzie byliście i jak było. Szczególnie te ostatnie z radością kolekcjonujemy. A jeśli wytyczycie jakiś ciekawy szlak, czy to po Polsce, czy po świecie, pamiętajcie, aby wrażenia przelać na papier i zgłosić je do Nagrody „Rowertouru” 2015.  
Czerwcowe łamy kryją jeszcze jedną niespodziankę. Przybyła nam felietonistka – Weronika Leczkowska, która dzieli stronę ze Sławkiem Bajewem. Na pewno wielu z Was, w tym pań na pewno, zna Weronikę jako autorkę popularnego rowerowego bloga, który prowadzi, podpisując się pseudonimem Wrona bez Ogona. Kobiece spojrzenie na rower i podróże w „Rowertourze”…?  
Dlaczego nie!  
 
Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna