okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2015 >> Niespiesznie do Azji

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop


Niespiesznie do Azji

 

Pomysł podróży do Azji zrodził się w ich głowach trzy lata temu, jeszcze na studiach. Aleksandra Potoczny i Piotr Paździor postanowili, że zanim rozpoczną poukładane życie, zrobią coś szalonego i zwiedzą kawałek świata. Na początku miał być autostop, jednak śledząc blogi i czytając literaturę podróżniczą, doszli do wniosku, że to właśnie rower da im największą swobodę i pozwoli niespiesznie, kilometr po kilometrze, odkrywać Azję. 

Na początku marca wyruszą z Gliwic, przez państwa Europy Południowo-Wschodniej, aż do Turcji, gdzie po przekroczeniu cieśniny Bosfor Azja stanie przed nimi otworem. Dalsza trasa będzie przebiegała przez: Iran, Armenię, Gruzję, Azerbejdżan, Kazachstan, Uzbekistan, Tadżykistan, Kirgistan, Chiny, Wietnam, Kambodżę, Laos, Tajlandię, Malezję i Indonezję, skąd przy pomyślnych wiatrach, z pomocą jachtostopu mają zamiar przepłynąć do Australii. Droga powrotna? To się okaże. Podczas podróży chcą poznać ludzi oraz kulturę i zwyczaje odwiedzanych krajów, ale równocześnie zobaczyć, jak to jest żyć w trasie, pokonać własne słabości. Bardziej od zwiedzania zatłoczonych miast i zabytków preferują kontakt z naturą. Nie ma przecież nic piękniejszego od gorącej herbaty z widokiem budzącego się dnia.