okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 2/2015 >> 2/2015 >> Bez ciebie nie jadę!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Poradniki >> tandemy


Bez ciebie nie jadę!

Jakub Biernacki
Aleksandra i Karoliny Klajowie podczas swojej wyprawy do Azji

Zawsze razem, wspólną pracą pokonywać kilometry na jednym rowerze – czyż to nie romantyczna wizja? Z perspektywy nieustannego podziwiania pleców drugiej osoby albo w czasie nieuniknionej na każdej dłuższej wyprawie kłótni może być mniej przyjemnie, ale – jak dowodzi przykład Aleksandra i Karoliny Klajów, korespondentów „Rowertouru” – taki sposób podróżowania może być naprawdę wciągający.

Podróżnicy, którzy na tandemie marki Romet zajechali aż na krańce Azji, swoją przygodę rozpoczęli od zakupu roweru przez portal aukcyjny. Idąc tym tropem, przejrzałem najpopularniejsze portale z aukcjami i ogłoszeniami, by już po kilku minutach znaleźć łudząco podobny i sprawny, choć oczywiście pozbawiony modyfikacji model w cenie... 200 złotych! Bardziej zaawansowane tandemy niemieckiej lub holenderskiej produkcji, posiadające przerzutki (zwykle 2x5 lub trójbiegowa piasta planetarna), oświetlenie i na większych kołach można kupić od około 1000 złotych. Problemem jest jedynie transport, gdyż znalezienie odpowiednio dużego kartonu, koszty (co najmniej 100 złotych) oraz złożenie i rozłożenie często niemłodych rowerów może być niełatwe. Większość sprzedających preferuje odbiór osobisty, ale bez samochodu dostawczego lub długiej przyczepki pozostaje nam jedynie powrót do domu na kołach!
Prostszym, ale i droższym rozwiązaniem jest zakup nowego roweru od jednego z dystrybutorów. Tutaj rozstrzał cenowy i jakościowy jest już spory. Najbardziej znane, cenione i drogie firmy zajmujące się sprzedażą seryjnie produkowanych tandemów to amerykański Cannondale i francuski Lapierre. Amerykanie proponują rowery w wersji szosowej (12 999 zł) i MTB (10 499 zł), natomiast Francuzi prezentują model MTB (12 199 zł), rekreacyjny (8899 zł) i trekkingowy (10 099 zł). Przyznacie chyba, że ceny robią wrażenie.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: ALEKSANDER KLAJA