okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 12/2014 >> Bursztynowa zagadka, czyli rowerowy przewodnik z Wrocławia do Poznania

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop >> Roweratura


Bursztynowa zagadka, czyli rowerowy przewodnik z Wrocławia do Poznania

 
Jeśli Czytelnicy po przeczytaniu tytułu recenzji pomyślą, że słynna Bursztynowa Komnata leży gdzieś pomiędzy Wrocławiem a Poznaniem, będą (niestety) w błędzie. Otóż chodzi o czasy znacznie starsze niż te, w których w tajemniczych okolicznościach zaginęła bursztynowa dekoracja słynnej komnaty. Konkretnie o okres od I do IV wieku, kiedy to przez tereny dzisiejszej Polski przebiegał szlak handlarzy „morskim złotem”, ciągnący się od Morza Bałtyckiego aż do Adriatyku. 
Jaki dokładnie był przebieg szlaku bursztynowego, możemy przeczytać w wielu wydawnictwach, zarówno historyczno-naukowych, jak i promocyjnych, krajoznawczo-turystycznych. Bywa, że podane w nich trasy nie mają ze sobą nic wspólnego, na przykład wielkopolski Kalisz od wielu lat chwali się statusem miasta na bursztynowym szlaku, a tymczasem województwo łódzkie promuje rowerowy bursztynowy szlak, który pomija zacny gród nad Prosną. Z kolei Europejska Federacja Cyklistów (ECF), opracowując plany 14 dalekobieżnych tras rowerowych EuroVelo, oplatających siecią cały europejski kontynent, szlak EV9, zwany Amber Route (Trasa Bursztynowa), biegnący z polskiego Gdańska do chorwackiej Puli, poprowadziła daleko na zachód od Kalisza, o regionie łódzkim nawet nie wspominając. Zapewne prawda o szlaku bursztynowym jest taka, że dzisiejsza Polska, położona w przeważającej części na nizinach, nie stanowiła dla wspomnianych handlarzy jakiejś szczególnej bariery, więc i traktów, którymi podążali kupcy, było wiele. Każdy promotor szlaku bursztynowego miałby więc po trochu rację…
Andrzej Kaleniewicz
 
„EuroVelo 9. Szlak bursztynowy R9 Wrocław – Poznań”, Włodzimierz Ranoszek, Studio Plan, Wrocław, Wyd. I, 2013 r., na zlecenie Stowarzyszenia Gmin Turystycznych Wzgórz Trzebnickich i Doliny Baryczy w Żmigrodzie oraz Międzygminnego Związku Turystycznego „Wielkopolska Gościnna” w Pępowie 
przy dofinansowaniu Ministerstwa Sportu i Turystyki w Warszawie. Cena: brak (wydawnictwo promocyjne). ss. 120
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”