okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 8/2008 >> Duchy Łemków wokół Chałupy Elektryków

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Beskid Niski


Duchy Łemków wokół Chałupy Elektryków

Kalina Stachowiak
Podjazd na Kamień (od strony Lipowca)

Beskid Niski to senne marzenie niejednego rowerzysty. Tatry w zasięgu wzroku, oznakowane trasy rowerowe, przyjemne podjazdy i zapierające dech w piersiach zjazdy. A wszystko to w miejscu, w którym czas nie zatarł jeszcze wszystkich śladów historii, choć o obecności człowieka nierzadko świadczą tylko zdziczałe owocowe drzewa.

Do Zarszyna docieramy pociągiem jadącym do Zagórza. To niewielka miejscowość, położona przy głównym szlaku kolejowym Krosno – Sanok, prowadzącym w Bieszczady.

Pierwszym celem jest Tokarnia (692 m n.p.m.), pod której szczyt docieramy malowniczą drogą przez Pielnię, Bukowsko i Wolę Piotrową. Po drodze warto na chwilę stanąć pod rękę z historią. W Pielni zobaczymy stary cmentarz greckokatolicki oraz kościół z XIX wieku, z późnobarokowym ołtarzem. W Nowotańcu znajdują się ruiny cerkwi św. Apostołów Piotra i Pawła z XIX wieku, w Nagórzanach koniecznie trzeba zobaczyć kościół św. Mikołaja z XVIII wieku, a w Bukowsku – stary cmentarz żydowski. Przez całą drogą towarzyszą nam piękne widoki na pasmo Beskidu i Bieszczad. Na przełęcz pod Tokarnię prowadzi krótki, ale mozolny podjazd żółtym szlakiem z Woli Piotrowej, który u celu krzyżuje się z Głównym Wschodnio-Beskidzkim. Wszelkie trudy wynagradza nam panorama pasma granicznego. Podczas dobrej pogody można zobaczyć odległe o 130 kilometrów szczyty Tatr.

Podziwiając widoki, przedostajemy się na drugą stronę grzbietu i ruszamy w dół do Wisłoka Wielkiego. I tu niespodzianka: szlak wyznaczony, ale nieprzetarty. Umorusani i zadowoleni, docieramy na stabilny grunt Wisłoka Wielkiego. Tutaj kierujemy się w prawo, drogą na Moszczaniec. Przez dłuższy czas towarzyszyć nam będzie szlak rowerowy, który opuściliśmy za Bukowskiem. Po kilkuset metrach za Moszczańcem skręcamy w prawo, w drogę prowadzącą do Nadleśnictwa Darów.

Jadąc drogą na Darów, zostawiamy za plecami „cywilizację” i zanurzamy się w dolinę. Świat Łemków wabi dzikością i spokojem. Po mniej więcej 3 kilometrach docieramy do mostu nad Wisłokiem, skręcamy za nim w lewo, przeprawiamy się przez rzekę i… tutaj wrony już nie dolatują. Po kilkudziesięciu metrach natrafiamy na drogowskaz „Chałupa Elektryków”.

 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”

 



Zdjęcie: Kalina Stachowiak i Paweł Hańczur
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164