okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 12/2014 >> Arktyka nad Bałtykiem

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> ze Świnoujścia do Gdańska


Arktyka nad Bałtykiem

Michał Książkiewicz
Warunki zimą nad morzem potrafią się zmienić bardzo szybko, zwłaszcza gdy wpadnie z wizytą układ niżowy

Skrząca się w słońcu tafla zamarzniętego morza, zmrożony śnieg skrzypiący pod kołami i bajeczne formy z lodu i szronu uformowane na granicy plaży i lądu. Namiot szarpany wiatrem, który wtłacza mróz i śnieg do śpiwora. Arktyka? Nie, zima nad naszym Bałtykiem.

Jadąc na kilka dni, warto mieć na uwadze, że warunki zimą nad morzem potrafią się zmienić bardzo szybko, zwłaszcza gdy wpadnie z wizytą układ niżowy. Na takim wypadzie trzy pory roku to normalka. Sporo trudności nastręcza też zimowe biwakowanie, bo sklepów czynnych zimą jest bardzo mało.
Symbolicznym początkiem trasy jest falochron wschodni w Świnoujściu. Wychodzi na ponad kilometr w morze i stanowi doskonały punkt widokowy. Niestety ostatnio dość często jest zamykany, a to w związku z remontem, a to z budową gazoportu. Ponadto zimą bywa bardzo oblodzony, już na starcie przydają się więc opony z kolcami. Tak będzie zresztą na wszystkich pozostałych falochronach. Ponieważ pokrywa śnieżna jest niewielka, możemy korzystać z biegnącego po leśnym dukcie szlaku R10, którym docieramy do Międzyzdrojów. Woliński Park Narodowy pokonujemy zaś szosą wojewódzką nr 102, skupiając się na pobliskich punktach widokowych – Kawczej Górze i Górze Gosań. Oba miejsca są popularne wśród turystów także zimą, więc śnieg na szlaku jest dobrze ubity tysiącami podeszew. Widok zachwyca – drzewa nie mają liści, a biel śniegu ładnie kontrastuje z ciemną barwą głazów na plaży i niebieską tonią morza, które z tej wysokości wydaje się gładkie niczym jezioro.
Latem na sto dwójce bywa naprawdę tłoczno, ale nie zimą. Do Międzywodzia jedziemy więc bez stresu, a tam już pojawiają się drogi dla rowerów. Nie są może
idealne, bo z płyt chodnikowych tudzież kostki, ale śnieg zalegający na łączeniach trochę niweluje drgania.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 



Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164