okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 10/2014 >> Rowerzyści do szkół

poradniki

Palcem po mapie

Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy.... »

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Styl życia >> Jakub Ubych


Rowerzyści do szkół

Z Jakubem Ubychem, instruktorem z Gdyńskiej Szkoły Rowerowej, rozmawia Jakub Terakowski
Zajęcia teoretyczne Gdyńskiej Szkoły Rowerowej – Jakub Ubych jako prowadzący

Skąd pomysł na organizowanie kursów nauki jazdy na rowerze?
– U nas, w Gdyni, wszystko zaczęło się od audytu BYPAD, który przeanalizował szeroko pojęty stan ruchu rowerowego na terenie miasta. Efektem audytu było zasugerowanie władzom określonych zmian i dróg rozwoju. Są to zarówno inicjatywy twarde, czyli związane z infrastrukturą, jak i miękkie, mające zachęcać do korzystania z rowerów. Jedną z nich jest działalność GSR (Gdyńskiej Szkoły Rowerowej), adresowana głównie do osób, które czują się niepewnie, jeżdżąc na rowerze po mieście; uważają, iż brakuje im znajomości przepisów, umiejętności lub mają niewłaściwe nawyki. Projekt GSR został zaproponowany przez ZDiZ (Zakład Dróg i Zieleni) w Gdyni dwóm największym lokalnym stowarzyszeniom, zajmującym się tematyką rowerową: Rowerowej Gdyni oraz nam – Stowarzyszeniu Ingremio.

Jak BYPAD ocenił Gdynię?

– Nieźle. Gdynia może pretendować do miana miasta, w którym na rowerze jeździ się przyjemnie. Głównym celem audytu nie była jednak ocena miejscowości, lecz wskazanie kierunków rozwoju. Część dotychczasowych działań uznano za prawidłowe, część wymaga poprawek. Poza tym, na wykonanie inwestycji twardych, czyli drogowych, potrzeba wielu lat. Tym, co warto pochwalić w Gdyni, a zobaczyć można także w pobliżu naszej szkoły, jest przebudowa dróg, która niejako z automatu uwzględnia dodawanie ścieżek rowerowych. Do historii odszedł już schemat „najpierw ulica, a pas dla rowerów dobuduje się później”. Zmienia się też sama sieć dróg rowerowych, którym do niedawna brakowało spójności – kilkaset metrów tu, kilkaset tam. Teraz najbardziej uczęszczane szlaki komunikacyjne zachowują już ciągłość.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Archiwum Jakuba Ubycha