okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2008 >> 22 września – Europejski Dzień Bez Samochodu

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia


22 września – Europejski Dzień Bez Samochodu

 

Europejski Dzień Bez Samochodu - obchodzony corocznie 22 września jest międzynarodową kampanią, podczas której centra wielu miast zamykane są dla ruchu samochodowego. W tym roku do kampanii przyłączyło się ponad 80 polskich miast (ich listę publikujemy poniżej). Stąd nasza prośba do Was czytelnicy i internauci. Pod adresem redakcja@rowertour.pl, czekamy na wasze relacje i zdjęcia, które pokażą, co w Waszych miastach działo się w Dniu Bez Samochodu. Najciekawsze umieścimy na naszej stronie internetowej oraz opublikujemy na łamach.

Idea Dnia Bez Samochodu powstała w 1998 roku we Francji. Celem kampanii jest kształtowanie wzorców zachowań proekologicznych, upowszechnienie informacji o negatywnych skutkach używania samochodu, przekonanie Europejczyków do alternatywnych środków transportu, promocja transportu publicznego oraz pokazanie, że życie w mieście bez samochodu jest nie tylko możliwe, ale także o wiele przyjemniejsze. Kampania przyczynia się również do zmniejszenia hałasu i zanieczyszczenia powietrza, przez co wpływa na polepszenie jakości życia w mieście.

W Polsce Dzień Bez Samochodu obchodzony jest od 2002 roku, pod patronatem Ministerstwa Środowiska. W 2004 roku do kampanii przyłączyła się rekordowa liczba - 109 polskich miast. Tegoroczny Dzień Bez Samochodu kończy Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, któremu towarzyszy hasło Czyste powietrze dla wszystkich.

*

Lista miast uczestniczących w tegorocznej edycji kampanii Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu oraz Europejski Dzień bez Samochodu:

Barlinek, Białystok, Bielawa, Bisztynek, Błonie, Bobolice, Brusy, Brzeg, Brzesko, Bychawa, Bydgoszcz, Chojnów, Czaplinek, Czarnków, Częstochowa, Elbląg, Ełk, Gdańsk, Gliwice, Gniewkowo, Gniezno, Inowrocław, Kielce, Kolno, Konin, Koszalin, Kraków, Krzyż Wielkopolski, Lubaczów, Lubań, Lubin, Lublin, Łódź, Łuków, Malbork, Murowana Goślina, Mysłowice, Niepołomice, Nowy Dwór Gdański, Nowy Sącz, Nowy Staw, Oborniki, Opatów, Opole, Ostrowiec Świętokrzyski, Pabianice, Piła, Police, Poznań, Puławy, Pyrzyce, Racibórz, Radom, Radzionków, Rzeszów, Sandomierz, Sianów, Siedlce, Siemianowice Śląskie, Sieradz, Skarżysko Kamienna, Słupsk, Strzelce Krajeńskie, Szczytno, Sztum, Szubin, Ścinawa, Świdnica, Świebodzice, Tczew, Toruń, Turek, Wałbrzych, Warszawa, Wąbrzeźno, Wągrowiec, Wąsosz, Wolsztyn, Wrocław, Zabrze, Zawidów, Zawiercie, Zduńska Wola, Żary.

 

Napisali do nas:

ze Szczecina

Szczecin to jedno z wielu miast, które oficjalnie nie przystąpiło do tegorocznej edycji kampanii Europejski Tydzień Zrównoważonego Transportu oraz Europejski Dzień bez Samochodu.

Miasto zorganizowało jednak Dzień bez Samochodu w poniedziałek, 22 września na 110 metrowym odcinku ulicy przy Muzeum Narodowym w Szczecinie. Zamknięty fragment znajdował się między dwoma instytucjami: Urzędem Wojewódzkim a Wyższą Szkołą Morską – w miejscu, gdzie najczęściej stawały autokary turystyczne przywożące na Wały Chrobrego turystów. Teoretycznie tylko im utrudniono tego dnia życie – dzięki zorganizowanym objazdom osoby, które chciały dostać się do w/w obiektów samochodami, nie miały z tym najmniejszego problemu.

Szczeciński dzień bez samochodu to według mojej oceny totalna porażka, w tak dużym mieście pretendującym do roli metropolii.

Sam wybór miejsca to już pokaz podejścia miasta do zaproszenia jego mieszkańców, aby przesiedli się do środków komunikacji miejskiej lub na rowery. Nadmienię tylko, że w ciągu całego Europejskiego Tygodnia Zrównoważonego Transportu, podczas zorganizowanego turnieju tenisowego PEKAO OPEN 2008, zamknięto z przeznaczeniem na parking dla samochodów drogę dla rowerów w okolicy. Wiem, że turniej to ciekawa i fantastyczna sprawa, ale można było ładnie zachęcić mieszkańców do korzystania z innych alternatywnych do samochodów środków komunikacji, organizując na obrzeżu miasta parkingi, a wielbicieli tenisa można było dowozić za darmo autobusami. Jednak miasto w swym dążeniu do poprawy środowiska naturalnego, o którym tak głośno mówi i interesu własnego, zrobiło to co zrobiło.

Organizator zapomniał pod znakami Zakaz Ruch i Zakaz Wjazdu umieścić małej tabliczki NIE DOTYCZY ROWERÓW.

W ciągu mojego pobytu na miejscu, na terenie zamkniętego odcinka ulicy dla ruchu samochodowego było więcej samochodów niż rowerzystów (samochodów oczywiście organizatorów).

Szkoda, że zmarnowano kolejną szansę porządnego rozpropagowania alternatywnych środków komunikacji. Zabrakło odważnych posunięć ze strony organizatora.

 

Robert Sałata „demolek" 
Szczecin

 

Film do obejrzenia:
http://www.