okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 6/2014 >> Dwoje pancernych i pies

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> z Bydgoszczy do Szczecina


Dwoje pancernych i pies

Tomasz Smyrdek
Na trasie Wału Pomorskiego znajdują się liczne ślady nawiązujące do serialu „Czterej pancerni i pies”

Deszcze niespokojne potargały sad, a my na wyprawie z psem zwiedzamy świat. Do domu wrócimy, sakwy opróżnimy, nakarmimy psa… Przed czasem zdążymy, tylko ciut zwiedzimy, bo to ważna gra!

Piękny poranek budzi nas lśniącymi promieniami słońca. Pakujemy nasz ekwipunek, cztery sakwy i psa, ruszamy śladami czterech pancernych i ich czworonożnego przyjaciela, czyli kultowego serialu naszych rodziców. Kierunek: Bydgoszcz. 13 lipca okazuje się dniem szczęśliwym, gdyż pod Bydgoszcz, wbrew prognozom pogody, docieramy przy gwieździstym nocnym niebie. Reksio czeka na swoją wyprawę i chociaż lubi jeździć samochodem, widać, że mijające kilometry, których nie czuje w łapkach, i brak wiatru w sierści powoli go rozleniwiają. Kiedy jednak zatrzymujemy się na postojach, on biega w kółko, jak gdyby chciał nadrobić wszystkie minione kilometry.
Zasypiamy przy dźwiękach tirów, próbujących nadgonić czas przed weekendem. Ranek przychodzi szybko i w pochmurnej aurze wjeżdżamy do Bydgoszczy. Deszcz niespokojny opanowuje wszystko w promieniu 50 kilometrów. Rybi Rynek nie tętni życiem, a cyganki, wróżące na moście nad rzeką Brdą, nie dają gwarancji, że pogoda się poprawi.
Robimy kilka rundek w miejscach, gdzie kręcono odcinki serialu. Nasz widok wzbudza spore zainteresowanie przechodniów. W końcu nieczęsto widzi się „czołg” (tak nazywamy naszą przyczepkę) z czterema sakwami, parę rowerzystów i psa w uprzęży. Ludzie uśmiechają się szeroko, co chwilę słyszymy: „Jaki ładny piesek”...
Kiedy jedziemy w kierunku Okola, Rybi Rynek ożywa jak w kadrze. Oczami wyobraźni widzimy, jak biegają statyści i poddajemy się tej filmowej atmosferze. Docieramy do śluzy Okole, gdzie w strugach deszczu uwieczniamy na zdjęciach działo czołgu wraz z naszą ekipą i tabliczką z serialu.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 



Zdjęcie: Tomasz Smyrdek
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164