okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4/2014 >> Cztery słoneczka, w tym jedno
z brodą

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Francja - Dolina Rodanu


Cztery słoneczka, w tym jedno
z brodą

Małgorzata Miłoszewska
ViaRhôna, droga dla rowerów, w okolicach Andancette

Czytelnicy pozwolą, że przedstawię naszą ekipę. Marek – dyrektor wyprawy, strateg i dowódca, ojciec duchowy przedsięwzięcia. Mateusz – starszy uczestnik, doświadczony pomocnik, zaprawiony w wyjazdach z tatą. Małgorzata – uczestnik kobieta, która ma nadzieję wprowadzić ład i kulturę do męskiego świata. Marcin – młodszy uczestnik, czołg ekipy, który niepomny mniejszych kółek i krótszych nóg, nadaje tempo wyprawie.
6 dni

Na polecenie dyrektora pierwszego dnia wszystkich obowiązują koszulki żółto-pomarańczowe. Spodnie według uznania. Wytyczne do kolejnych dni zostaną podane w odpowiednim czasie. Prezentujemy się ślicznie, niczym słoneczka (w tym jedno z brodą).

Taizé. Ruszamy optymistycznie z górki (z małej francuskiej wioski, w której spędziliśmy pierwszy tydzień naszego pobytu we Francji) miłym wirażem wprost na ścieżkę rowerową. Na początek robimy fotkę inauguracyjną, przy tablicy Taizé. Szczególnie pierwszego dnia jazda ma charakter wypadu rodzinnego. Mkniemy tasującymi się parami i rozmawiamy na różne tematy. Jest to niestety problem Marcina, ponieważ on albo pedałuje, albo gada. Obie czynności wzajemnie się wykluczają. W związku z tym notorycznie zostaje z tyłu. Na szczęście jedziemy głównie ścieżkami rowerowymi, więc rozciąganie się grupy nie stanowi większego kłopotu.

Za Cluny zbaczamy nieco z zasadniczej trasy, by zjechać do Tunnel du Bois Clair. Mokro, zimno, ciemnawo, ponoć w towarzystwie nietoperzy. Jednym słowem super. U wylotu obowiązkowe zdjęcie dokumentujące wyczyn i… w tył zwrot, ponieważ tunel ma stanowić atrakcję samą w sobie i nie leży na wyznaczonym szlaku.

 

Autorka za relację z podróży „Doliną Rodanu nad ciepłe morze” otrzymała trzecią nagrodę w kategorii wycieczki z dziećmi w konkursie o Nagrodę „Rowertouru” 2013



Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



 
 



Zdjęcie: Małgorzata Miłoszewska
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164