okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4/2014 >> 4/2014 >> Dwa koła za dwa koła

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przegląd >> rowery trekkingowe za 2000 złotych


Dwa koła za dwa koła

Jakub Biernacki
 

Dwa tysiące złotych za rower to dużo czy mało? A za rower trekkingowy? A za taki, którym pojedziemy w świat? A taki, który wróci w całości z tej podróży?

Po testach rowerów trekkingowych za 2200-2800 złotych [„Rowertour” nr 6 (52) 2012] oraz za 3000-4000 złotych [„Rowertour” nr 6 (64) 2013] przyszedł czas na modele w niższej cenie. Dwa tysiące złotych to kwota, która jednocześnie wystarczy na przyzwoity rower i nie powinna wprawić w osłupienie niezrowerowanej żony/męża/rodziny. Należy jednak zaznaczyć, że w tej cenie trzeba będzie pójść na pewne kompromisy. Trekkingi to nie „gołe” rowery górskie czy crossowe, a każdy dodatkowy element osprzętu (oświetlenie zasilane dynamem w piaście, bagażnik, błotniki czy nóżka) generują dodatkowe koszty, które trzeba doliczyć do kwoty końcowej.
Każdy z producentów podążał własną drogą, by jednocześnie osprzęt był jak najwyższej klasy i by cena na metce nie poszybowała w górę. Czego możemy się spodziewać po tych rowerach? Rama to sprawa indywidualna – każdy producent inwestuje w nią według własnego uznania. Naszym zadaniem jest jedynie ustalenie, jakiej geometrii oczekujemy. Jak za chwilę przeczytacie, możliwości jest naprawdę wiele i na pewno każdy znajdzie coś dla siebie! W dziedzinie amortyzacji rozbieżności są już naprawdę duże: skok waha się od 40 milimetrów w modelach miejskich do 63 w tych przygotowanych do trudów podróży. W niektórych modelach pojawiają się nieśmiałe propozycje blokowania skoku dźwignią na prawej goleni. Jeszcze ciekawiej zaczyna się robić w kwestii napędu. Standardem jest układ 3x8, jednak znaleźliśmy też model 3x9, a nawet 3x7! Z pewnością należy jednak oczekiwać rozwiązań opartych o kasetę, nie zaś o przestarzały i mniej wytrzymały wolnobieg. Standardem wśród przerzutek są modele Altus, Acera, czasem Alivio (zwykle tylko w tylnej przerzutce).

W przegladzie rowerów trekkingowych za 2000 złotych wzięły udział rowery:


•    Merida Freeway 9300


•    Winora Jamaica 1.4


•    Raleigh Oakland GTS


•    Kross Trans Alp


•    Unibike Voyager GTS
 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”