okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2014 >> Czy czołówki są legalne?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop >> Dręczy mnie pytanie


Czy czołówki są legalne?

Marek Rokita
 

Rowerzyści chwalą sobie czołówki. Że oświetlają lepiej i przydają się też po zejściu z siodełka. Sama lampa na głowie nie spełnia wymogów oświetlenia roweru, które są zawarte w przepisach – to jasne. Rower od zmroku do świtu, tudzież w tunelach, musi być oświetlony lampami pozycyjnymi – z przodu i z tyłu. A czołówka? Czy w ogóle jest legalna? A może to tak zwany szperacz, którego zwykli śmiertelnicy używać nie mogą? Z tym pytaniem zwróciłem się do biura prasowego Komendy Głównej Policji.
W ogólnym rozumieniu szperacz jest umocowaną na pojeździe (np. uprzywilejowanym) obracaną lampą, charakteryzującą się dużą siłą światła, za pomocą którego możliwie jest obserwowanie przedmiotów znajdujących się przy drodze. Lampa mocowana na głowie rowerzysty (tzw. czołówka) nie jest „szperaczem” w rozumieniu art. 52 ust. 3 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.). Czołówka rowerzysty nie stanowi również wyposażenia roweru, które wymienione jest w par. 53 i par. 56 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz.U. z 2013 r., poz. 951 ze zm.). Używanie przez rowerzystów lamp czołowych należy rozpatrywać jedynie pod względem wpływu na bezpieczeństwo ruchu na drodze (art. 3 ustawy Prd). W tym kontekście należy stwierdzić, że mając na uwadze cechy świetlne dostępnych na rynku tego typu urządzeń, w praktyce trudno byłoby zarzucić rowerzyście powodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego (np. oślepiania innych uczestników) lub jego utrudnienia. Tym samym w naszej ocenie, w zachowaniu się rowerzysty, który posługuje się tzw. czołówką na drodze, nie należy upatrywać materialnego substratu wykroczenia.
podkom. Jacek Giszczak
Biuro Prewencji i Ruchu Drogowego KGP

Czyli można, o ile wypełnia się obowiązki wynikające z przepisów.
Chociaż cień wątpliwości po lekturze powyższych wyjaśnień pozostaje. „Mając na uwadze cechy świetlne… trudno byłoby zarzucić…
Tym samym w naszej ocenie… nie należy upatrywać…”

Ciebie też dręczą pytania, na które nie znasz odpowiedzi? Napisz, postaramy się je znaleźć. redakcja@rowertour.pl