okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 2/2014 >> Wizyta u psychiatry

nowości

SPD klasycznie

Ci, którym nie w smak sportowe, plastikowe i ekstrawaganckie modele, znajdą w ofercie włoskiego producenta prawdziwą perełkę, jeśli... »

Minimalistyczny i dynamometryczny

Klucze dynamometryczne zwykle są na tyle duże, że nie da się ich zabrać ze sobą w podróż. Niemiecka marka Topeak znalazła jednak na to... »

Truskaweczka

Polska marka Martombike zaprezentowała w kolekcji na 2019 rok damską, bardzo dopasowaną koszulkę kolarską z delikatnym, ale wyraźnym... »

Elektroniczna dwunastka „Campy”

Campagnolo – włoski producent osprzętu do rowerów szosowych wprowadza w końcu elektroniczny wariant swojej topowej, 12-rzędowej... »

Siodełko dedykowane

Rozbawił mnie jeden z producentów siodełek rowerowych – znana i szanowana marka San Marco, która zaprezentowała siodełko... »

Panzerna wkładka

Na polskim rynku pojawiła się właśnie hiszpańska marka Panzer, specjalizująca się w produkcji elastycznych wkładek do opon. Produkt... »

poradniki

Świadoma jazda

Obok lampki i dzwonka to najczęściej montowany element na kierownicy roweru. Wskaże prędkość, przejechany dystans i niekiedy nawet drogę do... »

Jak efektywnie wykorzystać wspomaganie

Pamiętamy, jak to było, gdy uczyliśmy się jazdy na rowerze. Jedni wcześniej, inni później, ale wszyscy zaczynaliśmy z podobnymi... »

Poradniki >> rowerowa przychodnia lekarska


Wizyta u psychiatry

Z Krzysztofem Matrasem, lekarzem psychiatrą, założycielem Lekarskiej Grupy Kolarskiej, rozmawia Jakub Terakowski
Krzysztof Matras w czasie jazdy indywidualnej na czas podczas Mistrzostw Polski Lekarzy w Kolarstwie Szosowym, Bychawa, 2012

Czy jazda na rowerze może uzależniać?
– Uzależniać? To określenie nieco zbyt ciężkiego kalibru. Może natomiast dostarczać satysfakcji, której brak może z kolei rodzić poczucie dyskomfortu. Endorfiny wytwarzane podczas wysiłku powodują, że sprawia nam on przyjemność, a do przyjemności chcemy wracać, doświadczać jej ponownie, nie ma w tym niczego dziwnego. Podobnie miłe może być uczucie rywalizacji towarzyszące jeździe. Nie znam jednak podręcznikowego przypadku uzależnienia od roweru.

A odwrotnie: czy rower może być wykorzystywany w terapiach uzależnień?

– Jak najbardziej. Każde odwrócenie uwagi pacjenta od źródła nałogu i zaangażowanie go w inną aktywność jest bezcenne. Rower nadaje się do tego doskonale. Nieprzypadkowo już od 15 lat Klub Abstynenta „Helios” z Raciborza organizuje Rajdy Rowerowe Środowisk Trzeźwościowych Dookoła Polski; hasłem tych rajdów jest „Wybierz aktywność zamiast nałogu”. Inne lokalne kluby AA organizują dziesiątki krótszych wycieczek dla swoich członków. O Zbyszku, alkoholiku z Wałbrzycha, któremu rower pomógł wyjść z nałogu, nakręcono nawet film dokumentalny „Meta” w reżyserii Doroty Petrus. Co jeszcze? Od 2004 roku olsztyńskie Stowarzyszenie Kołodrom wraz z Miejskim Zespołem Profilaktyki Uzależnień prowadzą Kampanię „JAdę, NIE TANKUJĘ”. Przesłanie jest dość oczywiste – mówiąc kolokwialnie: jeżdżę na rowerze zamiast się upijać. Dziesięć edycji kampanii najlepiej świadczy o tym, że jest potrzebna. Z kolei ostatnio Ośrodek Psychoterapii Centrum Zdrowia w Tuchowie zaczął organizować nocne rajdy rowerowe „Wyjście z mroku”. Człowiek uzależniony nie powinien się nudzić, a rower jest świetnym lekarstwem na nudę.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Szymon Chmielewski