okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 7/2008 >> Jazda latem z miasta

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Zasłyszane odkopane


Jazda latem z miasta

Paweł Matracki
Rowerem do kultury w Orońsku

Do pokonania mieliśmy nieco ponad 20 kilometrów. 27 lipca odbyła się kolejna edycja „Jazdy z miasta!”. Z Radomia pojechaliśmy do Centrum Rzeźby Polskiej w Orońsku.
W eskorcie radomskich policjantów pojechaliśmy w stronę osiedla Południe. Tam skręciliśmy w ulicę Warsztatową, by wspiąć się na wzniesienie Potkanowa. Na rozjeździe dróg skręciliśmy w lewo, przekroczyliśmy linię kolejową do Tomaszowa nad Pilicą i znaleźliśmy się przy linii kolejowej do Skarżyska.  Przy przejeździe kolejowym odbiliśmy w prawo i podążyliśmy prosto – aż droga skończyła się przy trakcie z Krychnowic do Kowali.
Za łukiem drogi przywitał nas znak „Kowala” i dość ostry podjazd; czterysta metrów do przodu i ponad dwadzieścia… do góry. Szutrówką pojechaliśmy w las, a potem do Orońska. Minęliśmy Załawie i przekroczyliśmy linię kolejową do Skarżyska. W Dąbrówce Zabłotniej zaczął się asfalt i dotarliśmy do Orońska. Przecięliśmy „siódemkę” i pomknęliśmy dalej już prosto do Centrum Rzeźby Polskiej, gdzie czekały na nas wystawy, pałac Józefa Brandta, oranżeria, kaplica, oficyna, spichlerz i wozownia.



Zdjęcie: Paweł Matracki