okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 11/2013 >> Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie

nowości

Korkowe hamulce

Wiedzieliście, że do karbonowych obręczy można zastosować korkowe klocki hamulcowe? Właśnie takie okładziny proponuje Bontrager pod nazwą... »

Adapter Crosso

W korespondencji przychodzącej do redakcji często powtarza się pytanie o to, jak zamocować sakwy Crosso do bagażników o konstrukcji... »

Kask Robin Hooda

Znany i ceniony kask Roam firmy Met doczekał się nowej, limitowanej wersji kolorystycznej: Sherwood. To właśnie odcienie zieleni, występujące w... »

Kosmetyki na zakręty

Aż 36 agrafek musieli pokonać kolarze startujący w Giro d'Italia, by wspiąć się na słynne Cima Coppi. Dwóch z nich: Alberto Contador i... »

Koszulka lekko dopasowana

Kolory rzucające się w oczy, materiał najwyższej jakości, krój lekko dopasowany. Kto powiedział, że koszulki opracowane z myślą o... »

Trójkołowy składak

Osoby mające trudności z poruszaniem się na dwukołowym rowerze, które jednak nie chcą rezygnować z aktywności, mogą mieć spory... »

poradniki

Na jesienno-zimową pluchę

Pęd chłodnego powietrza dodatkowo potęguje uczucie przenikającego ciało zimna. Wie o tym każdy, kto choć raz zasmakował przejażdżki w zimne... »

Na szlaku >> wycieczki z ratuszem w tle


Jeszcze będzie przepięknie, jeszcze będzie normalnie

Marek Rokita
 

Wszystko na tym świecie ma swój początek i koniec. Nie inaczej jest z naszym cyklem miejskich wycieczek, publikowanym przez dwa ostatnie sezony.

Odwiedziłem łącznie 12 dużych polskich miast. Chciałem przekonać, że zwiedzanie ich na dwóch kółkach ma sens, że rower nadaje się do tego celu lepiej niż jakikolwiek inny środek lokomocji. Chciałem pokazać miasto jako cel, a nie wyłącznie środek podróży, drogę. Czy mi się to udało? Oceńcie sami. Po dwunastu odcinkach cyklu przyszedł czas na jego podsumowanie i próbę odpowiedzi na pytanie: czy polskie miasta są przygotowane na najazd cykloturystów?
Idealne miasto dla cykloturysty powinno spełniać kilka warunków. Po pierwsze, powinno gwarantować możliwość bezpiecznego i wygodnego poruszania się każdym typem roweru, również z przyczepką, przynajmniej na kluczowych szlakach, a zwłaszcza w pobliżu atrakcji turystycznych. Jak wiadomo, jest z tym nie najlepiej, dlatego dobrze jest, gdy bez kłopotów wolno poruszać się po parkach miejskich, gdyż przy braku odpowiedniej infrastruktury stanowią one w polskich warunkach cenne uzupełnienie tkanki drogowej dla rowerów. Ważne są warunki poruszania się po starówkach i głównych ulicach, będących sercem miasta. Przeszkody bywają różne: zakazy wjazdu, wyboisty bruk, remonty. Nadzieją napawa fakt, że remonty się kończą, stref uspokojonego ruchu przybywa, zakazy są odwoływane, a nawet bruki wygładzane. Mimo że potrzeby rowerowego turysty są tylko częściowo takie same jak wymagania rowerzysty miejskiego, moje odczucia w zakresie jakości poruszania się po mieście z grubsza pokrywają się z wynikami naszego raportu „Rower w mieście” i rankingu miast przyjaznych rowerzystom, który publikowaliśmy w numerze 11/2012. Lepiej, niż by to z nich wynikało, jeździło mi się po Poznaniu i Warszawie, natomiast gorzej po Bydgoszczy i Szczecinie. Można to dość łatwo wytłumaczyć.