okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 11/2013 >> 11/2013 >> Słowa w rower ubrane

poradniki

Podręczny warsztat

Rowerowy niezbędnik to coś więcej niż kilka imbusów i podstawowych wkrętaków. Gdy spotka Was trudna sytuacja na szlaku,... »

Na finiszu


Słowa w rower ubrane

Sławomir Bajew
 

„Ponad wszystkie wasze uroki,
Ty! Poezjo, i ty, Wymowo
– Jeden wiecznie będzie wysoki:
Odpowiednie dać rzeczy – słowo!”

Cyprian Kamil Norwid, „Za wstęp (ogólniki)”

I tak oto czytając poetę wielkiego polskiego, a romantycznego – bo gdy się na rower wybieram, zawsze jakiś tomik zabieram ze sobą – siedzę pod gruszą na miedzy. Letnie popołudnie, lecz słońce przypieka jeszcze niemiłosiernie mocno. Cień niby, ale powietrze poza jego strefą drży i faluje. W esach – floresach nagrzanego horyzontu tańczą drobiny kurzu, muszki i odgłosy świerszczy się wiją. Powieki opadają. Książka wysuwa się z dłoni i zaraz mrówki będą się wspinać na litery Norwidowych konstrukcyj i myśli… Jeszcze słyszę, jak głęboko oddycham, a z drgającego horyzontu jadą ku mnie, jadą…
Ona może być szprychą, a on... dętka. I on, i ona mogą być wypompowani. Łańcuchy różnego rodzaju skuwają ludzi, ten rowerowy w języku potocznym może się zerwać, obwieszczając wydarzenie tyle nagłe, co niespodziewane. Bowiem łańcuch rowerowy funkcjonuje w powszechnej wyobraźni jako coś niezawodnego i trwałego. Nazwą części rowerowej, na której opieramy stopy, nie wiedzieć czemu obraźliwie określa się pewną grupę ludzi… Oj, takie niewinne dzwonki, dętki, szprychy, śrubki, wentyle, hamulce i inne części rowerowe zjawiły nam się w języku codziennym i całkiem śmiało sobie poczynają. Nawet często nie uświadamiamy sobie ich rowerowego pochodzenia. Patrząc z drugiej strony, nie ma pewności, że na przykład śruba, którą można (lub trzeba) dokręcić, jest akurat śrubą rowerową. Boleśnie w mojej językowej wyobraźni występuje tutaj raczej imadło, skądinąd narzędzie bardzo przydatne w wielu naprawach rowerowych. Zatem być może wiązanie „szprychy” z rowerową szprychą nie ma swojego uzasadnienia. No bo czy taka zwykła szprycha jest atrakcyjna? To ważne pytanie: jest czy nie jest? Śmiało, powiedzcie to głośno. Szprycha w żaden sposób nie wydaje się atrakcyjna. A przecież „szprycha” to kwintesencja atrakcyjności, urody, czaru, powabu i czego tam jeszcze… A może chodzi o to, że taka naprężona, dumna i złamać się nie da? Nie, przecież da się złamać, a nawet sama pęka. O co tu chodzi? Dalej, ruszajcie głową. O ile ze szprychą nie jest najłatwiej, o tyle wypompowanego dość łatwo sobie usadzić we właściwym miejscu: stan ten uderza swoją oczywistością. Ale że ktoś jest dętka, budzi moje podejrzenia. No bo niby jak – dętka? Określanie stanu porządnego zmęczenia właśnie słowem „dętka” wydaje mi się nadużyciem.
Na szczęście są już blisko. Zaraz zapytam. Mogę już widzieć, że ona szprycha, a on ma chyba na jej punkcie niezłą korbę. Zaraz go zapytam, jak to jest z tym językiem. Norwid to zawsze Norwid. Miodek też jest dobry, ale Norwid lepszy. Trochę się denerwuję, bo chcę go o te pedały zahaczyć. I jak zacząć? Panie Cyprianie, czy raczej Kamilu? Już powietrza w płuca nabrałem, już gębę otwieram, by pytać, gdy szprycha pęka, rozpadając się na moich oczach niczym fortepian Chopina. Pan Cypek, pogrążon w rozpaczy, rwie włosy z brody i z pasją młóci w dzwonek, którego dźwięki mnie budzą, a z nachylonych nade mną obrośniętych brodą ust padają słowa: „Panie, weź się pan obudź i przenieś dalej, bo ciungnikiem pojedziem…”.
W tę pluchę wspominać lato. Taki mam na to sposób.

Sławomir Bajew – dziennikarz poznańskiego Radia Merkury, prowadzi Listę Przebojów, w paśmie przedpołudniowym prowadzi Babie Lato, jest autorem popularnych kalamburów. Słynie z tego, że do pracy bez względu na pogodę dojeżdża rowerem. Na łamach „Rowertouru” publikuje od pierwszego numeru.