okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 11/2013 >> 11/2013 >> Koniec błotnika za przewodnika

nowości

Korkowe hamulce

Wiedzieliście, że do karbonowych obręczy można zastosować korkowe klocki hamulcowe? Właśnie takie okładziny proponuje Bontrager pod nazwą... »

Adapter Crosso

W korespondencji przychodzącej do redakcji często powtarza się pytanie o to, jak zamocować sakwy Crosso do bagażników o konstrukcji... »

Kask Robin Hooda

Znany i ceniony kask Roam firmy Met doczekał się nowej, limitowanej wersji kolorystycznej: Sherwood. To właśnie odcienie zieleni, występujące w... »

Kosmetyki na zakręty

Aż 36 agrafek musieli pokonać kolarze startujący w Giro d'Italia, by wspiąć się na słynne Cima Coppi. Dwóch z nich: Alberto Contador i... »

Koszulka lekko dopasowana

Kolory rzucające się w oczy, materiał najwyższej jakości, krój lekko dopasowany. Kto powiedział, że koszulki opracowane z myślą o... »

Trójkołowy składak

Osoby mające trudności z poruszaniem się na dwukołowym rowerze, które jednak nie chcą rezygnować z aktywności, mogą mieć spory... »

poradniki

Na jesienno-zimową pluchę

Pęd chłodnego powietrza dodatkowo potęguje uczucie przenikającego ciało zimna. Wie o tym każdy, kto choć raz zasmakował przejażdżki w zimne... »

Styl życia >> miejskie wycieczki


Koniec błotnika za przewodnika

Z Adamem Prusakiewiczem, który oprowadza rowerowe wycieczki turystyczne po Krakowie, rozmawia Jakub Terakowski
 

Czym się zajmujecie?
– Wszystkim. A przede wszystkim turystyką przyjazdową. Pokazujemy Kraków z różnych perspektyw, w tym rowerzysty, podczas biketourów – naszego flagowego produktu.

Skąd pomysł na organizowanie wycieczek rowerowych po mieście?

– Chcieliśmy zaproponować coś oryginalnego. Kraków jest znaczącym miejscem na turystycznej mapie Europy, a tradycyjnym sposobem zwiedzania miasta są spacery. Mamy i tę usługę w swojej ofercie, lecz najbardziej angażujemy się w organizację biketourów, gdyż pozwalają zobaczyć najwięcej w najkrótszym czasie. A teraz, niestety, nawet turystom się śpieszy.

Jak to się zaczęło?

– Kilkanaście lat temu właściciel firmy Marcin Moszczyński, który jest też przewodnikiem po Krakowie, otworzył tu zwyczajne biuro turystyczne. Jednak po jakimś czasie uruchomił też wypożyczalnię rowerów i szybko zauważył, że większość klientów stanowią cudzoziemcy. Pytaniom, gdzie powinni pojechać i co należy zobaczyć, nie było końca... Marcin postanowił więc, że sam pokaże im najciekawsze miejsca.

Czyli?

– Kraków w pigułce: Stare Miasto, Kazimierz, Podgórze. Trasa wycieczki ma 12 kilometrów długości i 25 przystanków. Gdybyś chciał przejść ten dystans i zobaczyć po drodze wszystko, co pokazujemy, dziesięć godzin byłoby zbyt mało. Nie wspominając o studiowaniu przewodników w poszukiwaniu informacji, które staramy się przekazywać turystom w jak najatrakcyjniejszej formie. Sam jestem nauczycielem historii w szkole podstawowej, więc dobrze wiem, jak ważna jest kondensacja treści. Turystów traktuję podobnie jak uczniów, bo ich poziom wiedzy o dziejach Polski jest zbliżony.

Fot. Jakub Terakowski
Podpis pod fot.:
Adam Prusakiewicz od trzech lat prowadzi wycieczki rowerowe po Krakowie