okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2013 >> Tarcze, łańcuch i koronki

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Poradniki >> wybór napędu


Tarcze, łańcuch i koronki

Jakub Biernacki
Zewnętrzny napęd jest skomplikowany, ale najbardziej wszechstronny

Tak to już jest, że w rowerze wszystko kręci się wokół napędu. Kilka zębatek, łańcuch i przerzutka to genialny w swojej prostocie sposób na wciągnięcie rowerzysty i jego ekwipunku na każdą górkę. A przy tym... zaskakująco skomplikowany! No bo – choć każdy wie, jak działają przerzutki i przełożenia – kiedy rowerzyści zaczynają rozmawiać o napędzie, można mieć wrażenie, że mówią w innym języku.

Napędy typu ostre koło i single speed od razu odkładamy na bok. Z punktu widzenia turysty (o sakwiarzu nie wspominając!) są właściwie bezużyteczne. Zarówno w MTB, jak i w jeździe szosowej wybór między piastą planetarną a zewnętrznym napędem jest oczywisty. Wszyscy jeżdżą na rowerach z zewnętrzną przerzutką i niespecjalnie oglądają się na inne rozwiązania. Rowerzyści miejscy i trekkingowi mają więcej możliwości doboru napędu, a dyskusja nad wyższością jednego rozwiązania nad drugim może przyprawić nas co najmniej o wypieki na twarzy. Zacznijmy od napędów z zewnętrzną przerzutką.
Trzeba przyznać, że są najbardziej wszechstronne. Konfigurując swój napęd w oparciu o zewnętrzną przerzutkę, możemy uzyskać od siedmiu do nawet trzydziestu przełożeń o zakresie od 200% (1x7, wolnobieg Shimano MF-TZ21, 14-28T) do astronomicznych 654% (Shimano Dynasys 3x10, korba 44x32x22 i kaseta 11-36T). Możliwości doboru liczby i wielkości przełożeń są niemal nieograniczone. Napędy z zewnętrzną przerzutką mają jednak także wady. Największą z nich jest wysoki poziom skomplikowania. Poruszanie się między dużą liczbą przełożeń może sprawiać problemy, między innymi dlatego, że kolejne biegi nie są ustawione po kolei i wrzucając wyższe przełożenie w korbie, należy jednocześnie zredukować przełożenie kasety. W czasie jazdy trzeba też kontrolować ustawienie łańcucha tak, by nie pracował na ukos, bo to niszczy elementy napędu.

 



Zdjęcie: Marek Rokita