okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2013 >> Prezydent chce szlaków rowerowych na wałach

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Kalejdoskop


Prezydent chce szlaków rowerowych na wałach

 

7 sierpnia w Grudziądzu Prezydent RP Bronisław Komorowski przedstawił projekt zmiany ustaw, który w zamierzeniu ma wpłynąć na rozwój turystyki rowerowej. Założenia projektu zostały też przedstawione na spotkaniu z dziennikarzami, które odbyło się dwa dni wcześniej w Pałacu Prezydenckim, a w którym uczestniczył również przedstawiciel „Rowertouru” – p.o. redaktor naczelny Marek Rokita.
Prezydent chce przede wszystkim zniesienia archaicznego zakazu jazdy rowerem po wałach przeciwpowodziowych i terenach zalewowych. Dzięki nowelizacji z zasady tereny te będą dostępne (obecnie za wjazd na wał grozi kara grzywny – co prawda bardzo wyjątkowo egzekwowana). Pozwoli to na bezproblemowe wytyczanie szlaków rowerowych, a również budowę ścieżek rowerowych na tych obszarach. Zmiany mają również pozwolić na budowę dróg dla rowerów, mających status drogi publicznej, w oderwaniu od istniejących lub powstających szlaków komunikacyjnych dla pojazdów silnikowych. Dzięki temu zmniejszą się problemy związane z wykupem gruntów pod inwestycje. Prezydent liczy na polityczną zgodę dla projektu i szybkie uchwalenie nowelizacji, by nowe prawo zaczęło obowiązywać najpóźniej od początku przyszłego roku.
Niestety, w tej beczce miodu jest jednak łyżka dziegciu. Nie przestaną bowiem obowiązywać przepisy zakazujące budowy na wałach dróg z nieprzepuszczalną nawierzchnią. Dlatego też trasy takie jak na załączonym zdjęciu (fragment niemieckiego szlaku Odra-Nysa w okolicach Kostrzyna) jednak nie powstaną, chyba że wspomniane prawo zostanie jednak zmienione, o co na spotkaniu w Pałacu Prezydenckim upominał się Marek Rokita. Ułudą jest również to, o czym można było usłyszeć w innych mediach, że dzięki otwarciu wałów przeciwpowodziowych przybędzie nam z dnia na dzień 9,5 tys. km szlaków rowerowych. Większość dróg na wałach nie odpowiada potrzebom użytkowników rowerów innych niż górskie.
Przy okazji spotkania w Grudziądzu wrócił też temat Wiślanej Trasy Rowerowej. Odpowiednie porozumienie podpisali marszałkowie ośmiu nadwiślańskich województw. Oby był to szlak, na którym dobrze będą się czuli wszyscy rowerzyści, również podróżujący z ciężkimi sakwami i przyczepkami dziecięcymi bez amortyzacji.                          
RED



Zdjęcie: Marek Rokita