okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2013 >> 9/2013 >> Rowerem zarabianie pieniędzy

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na finiszu


Rowerem zarabianie pieniędzy

Sławomir Bajew
 

Wzdłuż drogi rowerowej samochodem dziś jadę. Co chwila z zazdrością zerkam na mknących rowerami mieszkańców Poznania. Lecz nie zwiewność sukien dziewczęcych mnie dziś frapuje. Nie przyglądam się rowerom. Myślę, kim są ci ludzie? Dokąd jadą? Na wycieczkę? Na zakupy? W odwiedziny? Do pracy? W jakich zawodach pracują? Myślę też o rowerze jako narzędziu pracy w Polsce. Są przecież zawody, w których bicykl jest narzędziem pracy, narzędziem pozwalającym ludziom zarabiać pieniądze.
Oczywistym jest, że z jazdy na rowerze żyją kolarze i ich trenerzy. Kurier śmiga po mieście zarobkowo..., a kto jeszcze? Zastanawiam się i oto widzę listonosza, jak podjeżdża do jednej z posesji na rowerze właśnie. Można spotkać patrole strażników miejskich na rowerach. Mają ponoć łatwiej docierać w miejsca trudniej dostępne do patroli samochodowych. I to docierać szybciej! Gorączkowo szukam wzrokiem ludzi, którzy na rowerze są w pracy. W garniturze jedzie prawnik albo przedstawiciel handlowy. Chociaż nie. Ci ostatni samochodami raczej się poruszają. Próbuję odgadywać profesje rowerzystów i nie jest to łatwe zadanie. Traktuję to, oczywiście, z przymrużeniem oka. W wyobraźni przypisuję ludziom jakiś zawód i snuję opowieść, jaką rolę w ich życiu i pracy odgrywa rower. Jak już dojeżdżają do pracy, to gdzie zostawiają pojazd? Rzadko przecież można spotkać parking do rowerów z prawdziwego zdarzenia. Taki parking na 100, a nawet na 1000 bicykli. Decydują się na dojazdy rowerem ze względu na zdrowie? Może oszczędność czasu i pieniędzy ich zmotywowała? Dziś dumam socjologicznie i ekonomicznie. Jak wielu osobom w Polsce rower towarzyszem jest zarobkowania? Nie tylko w biednej Birmie czy na Zanzibarze rower jest narzędziem pracy. W środku Europy, jak widzę, również. Części rowerowe najczęściej majstrują w Chinach czy na Tajwanie, ale czy rowerowy przemysł nikomu w Europie nie daje już utrzymania? Daje, daje... Handel rowerami, serwisowanie rowerów, szycie odzieży rowerowej, produkcja gadżetów różnego rodzaju, ramy rowerowe, szprychy, obręcze... Jeszcze Polska nie zginęła, jeszcze Europa żyje! Pod szkołami, uczelniami, kiedy skończą się wakacje, znowu zaroi się od rowerów. Zarówno pod szkołami na wsiach i w mniejszych miasteczkach, jak i w dużych miastach. To idzie (a raczej jedzie) pokolenie, dla którego rower stanie się nieodłącznym towarzyszem pracy i wypoczynku. To młode pokolenie ruszy z posad bryłę świata i powstaną w Polsce drogi rowerowe, ba, cała infrastruktura, która pozwoli bezpiecznie korzystać z roweru w pracy i w trakcie dojazdu do niej. Jeszcze rower pokaże mocniej swój ekonomiczny potencjał. I obym wykrakał.

Sławomir Bajew – dziennikarz poznańskiego Radia Merkury, prowadzi Listę Przebojów, a w paśmie przedpołudniowym – Babie Lato – jest autorem popularnych kalamburów. Słynie z tego, że do pracy bez względu na pogodę dojeżdża rowerem. Na łamach „Rowertouru” publikuje od pierwszego numeru.