okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 5/2013 >> O czym szumią lasy?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Pomorze Środkowe


O czym szumią lasy?

Marcin Dzedzej
Zamiast na morski horyzont patrzę w stronę bezkresu lasów środkowopomorskich

Plan na najbliższe dni? Ukoić zmysły i odpocząć od miejskiego zgiełku. Przeznaczenie rzuca mnie do Darłowa. Stanąwszy na plaży, zamiast na morski horyzont, patrzę w stronę lądu i bezkresu lasów środkowopomorskich. Spojrzałem, pojechałem i nie zawiodłem się.

Lasy środkowopomorskie to szósty pod względem powierzchni kompleks promocyjny w Polsce, realizujący rodzimą ideę upowszechniania leśnictwa ekologicznego. 37 tysięcy hektarów, po których się poruszam, należy do nadleśnictw Warcino i Polanów. To prawdziwe bogactwo, kryjące niejedną tajemnicę. Sosnowe bory i łąki zamieszkują sarny, dziki, lisy, zające, a wytrawny obserwator zauważy także borsuka i liczne ptactwo. Rzeki i jeziora oferują orzeźwienie w upalne dni. W sezonie głodnego wędrowca poratują jagody, jeżyny lub dziko rosnące jabłonie. Pofałdowany teren to zasługa lodowcowej moreny czołowej, która ukształtowała obszar geograficzny zaliczany do Wysoczyzny Polanowskiej i zachodniej części Pojezierza Bytowskiego. Warto wspomnieć o specyficznych warunkach pogodowych, częstych nocnych opadach i burzach, po których dzień cieszy pogodą.
O ile nadmorskie Darłowo to przedsionek, o tyle bramą Lasów Środkowopomorskich jest mające XIII-wieczne korzenie Sławno. Tamtędy przebiega linia kolejowa ze Szczecina do Trójmiasta, którą kursują pociągi z wielu polskich miast. Ze Sławna muszę pokonać kilkanaście kilometrów, aby znaleźć się w położonym na północnym krańcu kompleksu Korzybiu, mojej bazie wypadowej na najbliższe dni. Wybieram trasę prawym brzegiem rzeki Wieprzy, wzdłuż której biegły tory rozebranej już linii kolejowej Darłowo – Bytów. Leśną głuszą przemieszczają się tylko miejscowi poszukiwacze jagód, jeżyn czy grzybów oraz samotny rowerzysta.
Korzybie to cicha miejscowość, ale jezioro i plaża sprawiają, że w sezonie staje się popularnym miejscem weekendowego wypoczynku.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Marcin Dzedzej