okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 6/2008 >> Miasto rowerowej rewolucji

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> Gdańsk


Miasto rowerowej rewolucji

Ewa Nowaczyk
Gdańsk Oliwa, ulica Pomorska. Stromy zjazd drogą rowerową, biegnącą pod linią kolejową

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za cztery lata gdańscy rowerzyści będą mieli do dyspozycji w sumie około 150 kilometrów dróg rowerowych, tworzących uporządkowaną, przemyślaną sieć. W naszym kraju to wciąż swoisty ewenement, tym bardziej, że lokalna władza i organizacje cyklistów umiejętnie grają do jednej bramki.

Zazdrośni cykliści z Wrocławia czy Krakowa nazywają Gdańsk miastem rowerowej rewolucji, w którym od 12 lat konsekwentnie realizuje się kompleksowy program budowy dróg rowerowych. Tutaj prawie żadna droga nie powstaje przez przypadek. To odróżnia Gdańsk od wielu polskich miast, w których drogi rowerowe buduje się często tam, gdzie urzędnikom pasuje, a nie tam, gdzie są rzeczywiście potrzebne.

Wpisane w strategię
105 milionów złotych – tyle właśnie planują pozyskać samorządowcy z Trójmiasta na budowę 100 kilometrów dróg rowerowych w Gdańsku, Gdyni i Sopocie.
– To 50 procent kosztów całej inwestycji. Pieniądze pochodzą z funduszy unijnych, przeznaczonych w latach 2008-2012 na rozwój regionalny – informuje Antoni Szczyt, zastępca dyrektora w Wydziale Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Gdańska, od 1997 roku zajmujący się również koordynacją współpracy miasta ze środowiskiem rowerowym.
Wniosek o unijną dotację zostanie złożony w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Pomorskiego we wrześniu. – W październiku dowiemy się, czy otrzymaliśmy pieniądze. Jak będzie pozytywna odpowiedź, od razu przystępujemy do realizacji inwestycji
– deklaruje dyrektor Szczyt. – Mamy już przygotowane studium wykonalności i projekty budowlane
– wyjaśnia.
Obecnie w Gdańsku jest 86 kilometrów dróg rowerowych i 50 kilometrów ulic objętych strefą „tempo 30”. Jeśli marszałek zatwierdzi projekt, w 2012 roku będzie ich odpowiednio – 150 i 100 kilometrów. W drogi rowerowe inwestuje się tu od lat 90. XX wieku, jest to wpisane w strategię rozwoju miasta. Do 2007 roku miasto wydało na nie w sumie 60 milionów złotych.
– Obecny projekt to drugi etap inwestowania w alternatywny transport. Pierwszy etap przypadł na lata 2000-2008, wtedy budowaliśmy drogi rowerowe między innymi z pieniędzy z oenzetowskiego funduszu Global Environment Facility (GEF) – tłumaczy dyrektor Szczyt. – Teraz pracujemy nad programem rozwoju infrastruktury, także rowerowej, w latach 2012-2020 – zdradza.

Więcej: czytaj w magazynie „Rowertour”



Zdjęcie: Michał Błaut
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164