okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

strona główna >> 12/2012 >> 12/2012 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Palcem po mapie

Błądzić jest rzeczą ludzką, jednak zagubienie podczas wycieczki rowerowej jest w stanie zburzyć radość, którą czerpiemy z jazdy.... »

Od drewna do karbonu

Nie ulega wątpliwości, że koło to jeden z najistotniejszych wynalazków ludzkości. Od tysięcy lat znajduje zastosowanie niemal we... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Wszyscy lubimy święta, a jeśli do tego przypadają w dogodnym terminie, czyli takim, który przy wzięciu kilku dni wolnego daje nam dwutygodniowy urlop, tym niecierpliwej na nie czekamy. Wystarczy więc spojrzeć w kalendarz, aby zauważyć, że koniec tego roku zapowiada się obiecująco. Wielu z Was z pewnością już cieszy się na długi wypoczynek.
Tym razem argumenty, że zimą nie siadamy na rower, bo nie ma czasu, a dzień krótki, nie mają racji bytu. No właśnie, wypoczynek nie musi oznaczać siedzenia w fotelu, nawet jeśli podczas przerwy świąteczno-noworocznej szczegółowo będziecie planować trasę letnich wojaży. Z myślą o tych, którym nie brakuje chęci (a to chyba najważniejsze), ale brakuje inspiracji, przygotowaliśmy w grudniowym „Rowertourze” subiektywny zimowy przewodnik po Polsce.
O propozycje poprosiliśmy tych naszych autorów, którzy lubią zimowe wycieczki i przekonują, że o tej porze roku świat pokryty śniegiem nabiera wyjątkowego uroku i to zaledwie na trzy krótkie miesiące… Zmarzluchów pozostawiamy bez komentarza.
Mamy nadzieję, że z dziesięciu propozycji wybierzecie coś dla siebie. W przerwie od pedałowania polecamy na rozgrzewkę kąpiel w gorących źródłach w Uniejowie lub smaczną zalewajkę w podłódzkim Buczku. Może mieszkacie w okolicy którejś z proponowanych tras, może będziecie tam spędzać święta (np. w Międzyzdrojach), a może dłuższy urlop, i choć na jeden dzień zdradzicie narty dla roweru (góra Żar). Jeśli zaś chcecie się przekonać, jak naprawdę zima potrafi dokuczyć rowerzyście, polecam korespondencję z Patagonii.
Wreszcie – kiedy jak nie w grudniu powinniśmy zabawić się w Świętego Mikołaja? Tym razem staraliśmy się znaleźć (prawie) najdroższe rowery świata. Jest na szybko (Fahrradi Farfalla FFX – słuszne skojarzenie z Ferrari), na bogato (model od Tiffany’ego warty 70 000 dolarów) i tyleż kontrowersyjnie, co kolorowo (wyklejany skrzydłami motyli bicykl projektu Damiena Hirsta).
Cóż, o gustach się nie dyskutuje... Jeśli jednak marzycie o designerskim prezencie pod choinkę, podsuńcie Świętemu Mikołajowi grudniowy numer „Rowertouru”.
Zapraszam do lektury, życząc Wam przedświątecznie mnóstwa rowerowych spotkań i inspiracji.

Izabela Dachtera-Walędziak
redaktor naczelna