okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 6/2008 >> Wsiadłby szejk na rower?

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Styl życia >> Arabia Saudyjska – Al-Khobar


Wsiadłby szejk na rower?

Tomasz Gorzkiewicz
Al-Khobar. Rowery przed sklepem spożywczym

Rowerzyści w Arabii Saudyjskiej nie mają zbyt wielu praw. Tu nie tylko nie ma kultury rowerowej, ale widać nawet antyrowerowe działania, które nielicznej grupie rowerzystów nie ułatwiają przemieszczania się na dwóch kółkach. Rower w tym kraju jest… po prostu niebezpieczny.

Od siedmiu lat mieszkam i pracuję za granicą. Po nasyceniu się kulturą chińską przeniosłem się na Bliski Wschód, by zrozumieć lepiej realia, historię, religię, język i mentalność Arabów. Dwuletni pobyt w Omanie dał mi szansę pewnego zaspokojenia ciekawości, ale i chęć zapoznania się z innymi wariantami kultury arabskiej. Tak więc udałem się do sąsiedniego kraju – Arabii Saudyjskiej, która jest najbardziej konserwatywnym obszarem muzułmańskim na świecie. Panuje tu odmiana islamu: sunna wahhabizm. Aby strzec wartości wahhabizmu, rząd wprowadził surowe przepisy życia publicznego i restrykcje narzucone na przypływ obcokrajowców. W związku z tym mogłem przyjechać tu jedynie jako kontraktowy pracownik: nauczyciel języka angielskiego i przedmiotów humanistycznych na jednym z miejscowych uniwersytetów.

Pieszy i rowerzysta – zło konieczne
Mieszkam w Arabii Saudyjskiej od sierpnia 2007 roku, we Wschodniej Prowincji, w mieście Al Khobar. Mimo mego dość długiego obcowania z rzeczywistością omańską i przyzwyczajenia się do jej egzotyki, okazało się, że Arabia Saudyjska nadal potrafi szokować. Jednym z najbardziej zadziwiających aspektów codziennego życia jest ruch uliczny. Przepisy są całkowicie abstrakcyjnym wynalazkiem, a dumą miejscowego Araba jest być szybkim i zwinnym na drogach. Oprócz tego na chaos na ulicach wpływa zwykła bezmyślność i brak umiejętności wczuwania się w potrzeby nie tylko kierowców, ale także innych użytkowników dróg. Moi studenci niejednokrotnie chwalili się, jak to potrafią pokonać odcinek między uniwersytetem a centrum Al Khobar w 15 minut, gdy tymczasem mnie zajmowało to około 30 minut, a jechałem z prędkością 120 kilometrów na godzinę. Zagraniczni pracownicy Arabii mają dość dosadne określenia na takie zachowania miejscowych. Arabów określa się jako niesamowicie przyjaznych i pokojowych ludzi, którzy za kółkiem samochodu zmieniają się jednak w prawdziwe diabły żądne nowych wrażeń. Do typowych szokujących nas wybryków kierowców należy nie tylko szybka jazda, ale także wyprzedzanie z każdej strony pasów i w niedozwolonych miejscach, nieposługiwanie się światłami, kierunkowskazem przy skręcaniu lub zmianie pasa, wysuwanie się poza linię bezpieczeństwa na skrzyżowaniu i przed innych czekających, parkowanie w sposób utrudniający ruch na ulicach i chodnikach.

Więcej: czytaj w magazynie „Rowertour”



Zdjęcie: Tomasz Gorzkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164