okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2012 >> Pstrąg to za mało

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Góry Izerskie - ścieżki pod Smrekiem


Pstrąg to za mało

Łukasz Wiśniowski
Smrekowskie single prowadzą po zróżnicowanym terenie. Ich nawierzchnia jest wzorowo utrzymana

Czeski Singltrek pod Smrkem wciąż owiany jest swego rodzaju legendą.
To bowiem pierwsza (choć już nie jedyna) w kontynentalnej Europie sieć szlaków budowanych od podstaw specjalnie dla rowerzystów górskich.


Po tym, jak zakochałem się w górskiej jeździe po Rychlebskich Ścieżkach (Rychlebské stezky), postanowiłem sprawdzić, co do zaoferowania ma Singltrek pod Smrkem. To sieć ścieżek, zbudowanych specjalnie z myślą o rowerzystach w Górach Izerskich. Pierwsza, około 20-kilometrowa pętla powstała w 2009 roku. Dziś do dyspozycji pasjonatów górskiej jazdy jest około 60 kilometrów świetnie oznakowanych i utrzymanych szlaków. W przeważającej części to wąskie ścieżyny (stąd angielska nazwa – singletracki). Jedynie kilka łączących pętle fragmentów prowadzi szerszymi drogami leśnymi lub asfaltowymi.
Pomysł na tego typu rowerową infrastrukturę dotarł do Europy ze Stanów Zjednoczonych, znajdując podatny grunt w górach Walii i Szkocji. Na kontynencie pierwsi po wyspiarzach byli Czesi – oplatając pajęczą siecią singletracków masyw Smreka. Od niedawna jedna z pętli prowadzi także po polskiej stronie granicy.
Na miejsce, czyli do Singltrek Centrum, nieopodal czeskiej miejscowości Nowe Miasto pod Smrekiem (Nové Město pod Smrkem), dojeżdżamy samochodem. Ekonomicznie i wygodnie: trzy osoby, trzy rowery na dachu. Centrum jest zbudowanym od podstaw, nowoczesnym ośrodkiem obsługi ruchu rowerowego i jednocześnie idealnym punktem, z którego można rozpocząć jazdę po ścieżkach. Na cyklistów czeka pełna, ułatwiająca i uprzyjemniająca życie infrastruktura: toalety, prysznice, przebieralnia, serwis, przechowalnia i myjnia dla rowerów, bar, sklep rowerowy i parking. Jest również pole namiotowe oraz specjalny tor do nauki i/lub doskonalenia jazdy zwany pumptrackiem. Wszystko to zlokalizowane nad jeziorem z pięknym widokiem na Góry Izerskie. W Centrum można oczywiście zasięgnąć wszelkich informacji dotyczących singletracków, otrzymać mapę lub chociaż na nią popatrzeć – jeżeli akurat nakład się wyczerpał, jak okazało się w naszym przypadku. Robimy jednak kilka zdjęć mapy.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Łukasz Wiśniowski