okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2012 >> W Kocich Górach

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Wzgórza Trzebnickie


W Kocich Górach

Michał Książkiewicz
Ten, kto da radę podjechać żółtym szlakiem na Kocią Górę, będzie w stanie pokonać wszystkie inne górki Wzgórz Trzebnickich, bo to jest najtrudniejsza ścianka w okolicy

Kocie Góry, urzędowo nazywane Wzgórzami Trzebnickimi, to pasmo wzniesień morenowych na północ od Wrocławia, tworzące wał o długości 60 kilometrów. Najbardziej malowniczy fragment, o wysokich walorach krajobrazowych i przyrodniczych, położony jest pomiędzy Obornikami Śląskimi a Trzebnicą.

Znajdziemy tu cztery pasma wzgórz, z których każde różni się nie tylko rzeźbą terenu, ale także warunkami na szlakach turystycznych. Zwiedzanie kocich pagórków podzieliliśmy na trzy etapy. Pierwszego dnia odwiedziliśmy urozmaicone topograficznie widokowe pasma północne, drugi spędziliśmy, trenując podjazdy na morenie koło Trzebnicy, zaś na pożegnanie zafundowaliśmy sobie wycieczkę po błotnistych zakamarkach południowych grzbietów.
Plan dnia jest teoretycznie prosty – w jedną stronę jedziemy niebieskim szlakiem rowerowym, a z powrotem czerwonym. Przy okazji zaglądamy na szlak czarny oraz dwa położone poza znakowanymi trasami pagórki – Gnieździec i Kowalską Górę.
Wyjeżdżamy z Trzebnicy szosą, która miarowo wspina się pod górę. Nic dziwnego, atakujemy właśnie Pasmo Farnej Góry. Na tym grzbiecie położony jest znakomity punkt widokowy, z którego panorama sięga aż po Wrocław i Góry Sowie. Miejsce to leży trochę obok głównego szlaku, ale warto tu zajrzeć. Dotarcie do niego wymaga jednak dobrego wyczucia równowagi, bo ścieżka doń prowadząca biegnie wąską półką między płotem sadów trzebnickich a krawędzią wąwozu z drogą krajową nr 5.
Niebieski szlak rowerowy, poza początkowym epizodem asfaltowym, wiedzie po różnego rodzaju leśnych ścieżkach i duktach, a nierzadko także przez sady i pola uprawne. Na Sadowym Wzgórzu, na początku i końcu dużego sadu są nawet furtki, które trzeba sobie otworzyć, a potem zamknąć. Niekiedy ścieżka niknie w gąszczu jeżyn, a często bywa tak, że przecina w poprzek rozległe pola. W sezonie wegetacyjnym szlak jest miejscami nieprzejezdny, bo pola porastają łany zbóż, a innej drogi nie ma. Przez pięć kilometrów cienka linia szlaku odwiedza siedem pagórków w paśmie Ciemnej Góry.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164