okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 2/2012 >> 2/2012 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


Czarna Afryka, ogarnięta rewolucją muzułmańska Syria czy spokojne osiedle klasy średniej na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych – które z tych miejsc jest najbardziej przyjazne rowerzystom z dalekiego słowiańskiego kraju, a które najmniej? Odpowiedź na to pytanie jest dla osób obeznanych z tematem tak zaskakująco oczywista, jak nieprawdopodobna dla tych, którzy obeznani nie są. Bieżąca niestabilna sytuacja polityczna i bieda okazują się pojęciami relatywnymi, a ludzie nawet w ekstremalnych sytuacjach najczęściej pozostają… ludźmi. Syci Amerykanie okazują mniej serca i zrozumienia dla samotników na rowerach niż surowo doświadczani przez los i historię mieszkańcy Bliskiego Wschodu czy Afryki, mimo że jedni i drudzy nie do końca rozumieją sens rowerowej wyprawy. Na prostopadłych asfaltowych uliczkach, przy których rządkiem stoją białe domy amerykańskich self-made manów, będziemy takimi samymi kosmitami, jak w wiosce w środku kongijskiej dżungli.
Luty to dobry czas, by zacząć planować nowy sezon. W końcu nie wszyscy – mimo naszych starań – pokochali zimę. Zresztą w lutym nawet jej wielbiciele mają już powoli dość, zwłaszcza że tegoroczna zima do najpiękniejszych nie należy. Na naszych stronach jest więc mniej śniegu, a więcej słońca. Obok kilkugodzinnych zimowych wypadów proponujemy Wam dłuższe wyprawy po Polsce i zagranicy. Mamy nadzieję, że staną się one inspiracją dla planujących wakacje czy długi majowy weekend. Oprócz planowania nowego sezonu podsumowujemy jednak też ten, który minął. W tym celu zapraszamy wszystkich do Poznania na ceremonię wręczenia nagród „Rowertouru”. Sala zmieści ponad 400 osób, prawie dwa razy więcej niż w ubiegłym roku. Przyjść może każdy, kto zechce. Na początek i zakończenie imprezy będziecie mieli okazję spotkać podróżników rowerowych znanych z naszych łamów. Zarówno Paweł Kilen, jak i Piotr Strzeżysz są obecni również w numerze, który macie w ręku. Ich dokonania są tak różne, ale jednocześnie mają tyle wspólnego.
Stany Zjednoczone okazały się równie dzikim miejscem, jak kraje środkowej Afryki, choć oczywiście z zupełnie innych powodów. Na tym tle nasza wyprawa numeru do Portugalii wygląda jak nierzeczywista bajka z kolorowymi obrazkami. Jednak do jej pokonania również potrzeba silnej woli. Ona jest zawsze niezbędna. Wiatr może wiać wszędzie, a droga urwać się i na Saharze, i w Beskidach. Ostatecznie liczy się tylko to, ile masz sił i determinacji, by pokonać przeciwności i dojechać do celu.
Siądźcie zatem wygodnie i zmierzajcie, dokąd zaplanowaliście!

Marek Rokita
p.o. redaktor naczelny