okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2011 >> Szare komórki za kratkami

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Raport >> jak wybrać kask


Szare komórki za kratkami

Łukasz Wiśniowski
Zintegrowane oświetlenie to częste wyposażenie kasków dedykowanych rowerzystom miejskim. Kaski te charakteryzują się mniej agresywnym kształtem, lepiej pasującym do cywilnych ubrań

Jazda w nim ma i zwolenników, i przeciwników. Wprawdzie nie ochroni nas przed wszystkimi zagrożeniami i nie uczyni niezniszczalnymi, ale znacznie zmniejszy prawdopodobieństwo poważnego urazu głowy. Na rynku jest coraz więcej kasków i ich typów. Ta różnorodność powinna zaspokoić najbardziej wybrednego rowerzystę – argument, że nie mam co na siebie włożyć, już nie przekonuje.

Możemy wybrać odpowiedni model, kierując się preferowanymi przez siebie kryteriami. Cykloturyści zwykle decydują się na kaski z grupy MTB, ale o jak najmniej agresywnej stylistyce. Ostatnio jednak, właśnie ze względu na stonowane kształty, coraz chętniej przymierzają również kaski z grupy city i vintage.

Jak w czapce niewidce

Po podjęciu decyzji, która grupa kasków jest najwłaściwsza, można rozpocząć poszukiwania nowego nakrycia głowy. Najważniejszą kwestią jest dobre dopasowanie do kształtu głowy i – co za tym idzie – wygoda. Nie warto więc kierować się wyłącznie atrakcyjnym wyglądem czy ceną. Podstawa to przymiarka jak największej liczby modeli, i to od różnych producentów, i z różnych przedziałów cenowych. Rozmiar większości kasków opisywany jest jako uniwersalny (UNI) i posiada regulację obwodu w zakresie kilku centymetrów. Zwróćmy jednak uwagę, że rozmiar UNI mogą mieć kaski z przedziałem regulacji zarówno 50-56 cm, jak i 54-58 cm czy nawet 56-61 cm. Niektóre modele, szczególnie z wyższej półki cenowej, występują w dwóch lub nawet trzech rozmiarach, np. S/M, M/L i L/XL, z których każdy ma regulację obwodu. Dla osób o szczególnie dużych głowach większość producentów ma w swojej ofercie kaski w rozmiarze XL, czyli 58-65 cm. Jeżeli rowerem jeździmy cały rok, przy wyborze rozmiaru warto wziąć poprawkę na konieczność założenia czapki, która powinna się zmieścić pod kaskiem.
Oprócz dobrania odpowiedniego rozmiaru, szczególną uwagę warto zwrócić na potencjalne punkty ucisku głowy przez skorupę lub inne elementy konstrukcyjne kasku, takie jak system regulacji rozmiaru czy klamra. W sklepie mogą się wydawać nieistotne, jednak po kilku godzinach coraz mniej komfortowej jazdy najprawdopodobniej zaczniemy przeklinać swój nietrafny wybór. O ile różnice w kształcie zewnętrznym poszczególnych modeli kasków są oczywiste, o tyle różnice w kształcie części wewnętrznej nie są od razu widoczne. Skorupy różnią się między sobą głębokością oraz stopniem krągłości bądź owalności. Dlatego warto poszukać takiego kasku, który jak najlepiej będzie pasował do kształtu naszej głowy. Kask dobrze dobrany, wyregulowany i zapięty nie może się przesuwać na głowie. Jazda w nim powinna być komfortowa, bez odczuwania jakiegokolwiek ucisku. Jeżeli skorupa uciska choćby w jednym miejscu, radzę zrezygnować nawet z najbardziej atrakcyjnego pod innymi względami modelu. Idealnie jest, jeśli kask tak doskonale dopasuje się do głowy, że podczas jazdy zapomnimy o jego istnieniu i czasem sprawdzimy ręką, czy wciąż jest na swoim miejscu.

Dziury w całym – im więcej, tym lepiej

Drugą kwestią, na którą zwracamy uwagę, jest konstrukcja skorupy kasku. Obecnie standardem jest trwałe połączenie styropianowego rdzenia z zewnętrzną, gładką warstwą w procesie stapiania, zwanym in-mold. Proces ten pozwala konstruować kaski, które są bardziej wytrzymałe i nawet intensywnie używane dużo lepiej opierają się próbie czasu. W najtańszych modelach zewnętrzna warstwa skorupy jest przyklejana taśmą klejącą, klejem bądź jednym i drugim.
Kolejną istotną kwestią jest stopień wentylacji. W zasadzie im jest on większy, tym lepiej. To właśnie pogorszona wentylacja i związany z tym brak komfortu termicznego i chłodzenia są jednym z koronnych argumentów  przeciwników jazdy w kasku. Uczucie wiatru we włosach jest z pewnością bezcenne, ale warto przeciwstawić je zawsze istniejącej możliwości bliskiego spotkania z obiektami znacznie twardszymi niż ludzka czaszka. Obecnie nawet tanie kaski, a szczególnie te pochodzące od renomowanych producentów, mają dobry lub bardzo dobry system wentylacji. Na jego skuteczność ma wpływ nie tylko liczba otworów w skorupie, ale przede wszystkim przemyślany sposób ich rozmieszczenia i odpowiednio dobrana wielkość. Nieocenione są również kanały wentylacyjne, którymi powietrze jest prowadzone pomiędzy głową a kaskiem. Ich kształt i głębokość warunkują swobodny przepływ chłodzącego głowę powietrza. W niektórych modelach (niestety zwykle tych najdroższych) wentylacja głowy w kasku jest lepsza niż bez niego. Dzieje się tak, ponieważ współpracujące ze sobą otwory i kanały wentylacyjne nie tylko umożliwiają, ale wręcz wzmacniają przepływ powietrza wokół głowy. Kask sam w sobie stanowi również doskonałą ochronę przed udarem słonecznym, co jest szczególnie istotne podczas wielogodzinnych jazd w pełnym słońcu, tak częstych na rowerowych eskapadach czy wyścigach, a nawet podstawowy model będzie oferował lepsze chłodzenie niż kapelusz czy tradycyjna kolarska czapeczka z daszkiem.

Zdjęcie: Łukasz Wiśniowski



skomentuj ten artykuł

Komentarze


1-04-2013 20:26 28cali
Mam kask z Lidla za 49 zł. Wykonany techniką Inmold, regulacja w pokrętle, mocna lampka dołączona do kasku. Wygodny. Plecam
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164