okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 10/2011 >> Zanim złapiesz oddech

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Kudłacze


Zanim złapiesz oddech

Michał Książkiewicz
Polana Kudłacze ma wybitne walory krajobrazowe, przy dobrej pogodzie widać stąd nie tylko beskidzkie grzbiety, ale także łańcuch Tatr Wysokich

W ramach cyklu rowerowej bazy podjazdów opisałem już 31 szos górskich z 17 grup górskich, od Gór Izerskich aż po Bieszczady i Góry Słonne. W mozaice pasm górskich Sudetów i Karpat ani razu nie zawitałem w Beskid Wyspowy…

To – na równi z Beskidem Niskim – najrzadziej odwiedzana przez kolarzy część Beskidów. Podczas czterodniowej wycieczki w sierpniowy weekend spotkałem tam zaledwie trzech rowerzystów, a nie jeździłem po ostępach, lecz po szosach i szlakach rowerowych. Charakterystyczną cechą tego terenu jest brak długich pasm górskich – grzbiety są krótkie i oddzielone od sąsiednich wzniesień głębokimi przełęczami. Widziane z boku wyglądają jak wyspy wynurzające się z zielonego oceanu, stąd zresztą nazwa: Beskid Wyspowy. Drogi prowadzące do wysoko położonych sołectw są często bardzo strome – jak zbocza poszczególnych szczytów. Beskid Wyspowy jest grupą górską, której granice do dziś są kwestią dyskusyjną. Umownie przyjmuje się, że zachodnią granicę tego Beskidu wyznacza dolina Raby, choć część szczytów w tej części gór nie ma charakteru wyspowego i jest przez geografów zaliczana do Beskidu Makowskiego. Na takim spornym grzbiecie ulokowana jest polana Kudłacze, którą chciałbym polecić na rozpoczęcie rowerowej przygody z Beskidem Wyspowym.
Podjazd zaczyna się na przedmieściach Pcimia, przy lokalnej drodze biegnącej wschodnim brzegiem Raby. Dawniej dojazd rowerem do Pcimia był bardzo utrudniony, bowiem trzeba było pokonać niebezpieczną szosę Kraków – Zakopane. Od czasu wybudowania drogi ekspresowej jest znacznie lepiej, bo równolegle do głównej trasy położono mało uczęszczane asfalty dla ruchu lokalnego.
Szosa od samego skrzyżowania nad Rabą (0,0 km) wyraźnie wznosi się w górę doliny potoku Suszanka. Niech nikogo nie zmyli nazwa tutejszych cieków wodnych – bywają okresy, w których toczą one dużo wody, gwałtownie spływającej po okolicznych zboczach. Do szczególnej sytuacji doszło 5 czerwca 1962 roku, kiedy po kilkudniowych ulewach osunęło się zbocze górskie na obszarze pięciu hektarów, zabierając ze sobą stojące tu gospodarstwo.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164