okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2011 >> 9/2011 >> Autostradą po rekord

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Rowerowa Baza Podjazdów >> Równica


Autostradą po rekord

Michał Książkiewicz
Droga w końcówce podjazdu wspina się bardzo stromo, osiągając 17 procent nachylenia

Na palcach jednej ręki można policzyć w Polsce podjazdy, na których regularnie odbywają się wyścigi kolarskie. Jednym z wyjątków jest Równica w Beskidzie Śląskim, która ostatnio wielokrotnie dostąpiła zaszczytu odwiedzin kolarzy.

Topograficznie rzecz ujmując, podjazd na Równicę zaczyna się w Ustroniu przy ulicy Skalica, która ciasnym ślimakiem wspina się na przerzuconą nad bystrym nurtem Wisły estakadę (0,0 km). Przez pierwsze metry droga żywo wznosi się do góry, ale po osiągnięciu wiaduktu robi się zupełnie płaska, a nawet przez chwilę jest lekko z górki. Po 400 metrach od skrzyżowania w Ustroniu szosa zaczyna się wspinać na Równicę z nachyleniem rzędu 10-13 procent. Odcinek ten jest dość krótki, ale dla kolarzy, którzy w tym miejscu zaczynają wyścig, stanowi wyjątkowo ostre rozpoczęcie rywalizacji. Po kolejnych 400 metrach z lewej dochodzi asfaltowa ulica Sanatoryjna. To nią w ubiegłym roku wjeżdżali na Równicę zawodnicy podczas Tour de Pologne. Po blisko 1,5 kilometra od skrzyżowania w Ustroniu szosa zakręca w lewo i osiąga brukowaną ulicę Turystyczną.
Klasyczna nawierzchnia z kamienia towarzyszy nam przez 360 metrów. To pozostałość z początku lat 30. ubiegłego stulecia, gdy budowano drogę na Równicę. Pracę wykonywały Ochotnicze Drużyny Robotnicze, przy czym droga powstawała przy użyciu kilofów, łopat, motyk i taczek. Tylko dolny odcinek był brukowany, resztę utwardzono żwirem. Mężczyźni wykonywali większość ciężkich prac fizycznych związanych z niwelacją terenu i przygotowaniem podbudowy pod drogę, kobiety uczestniczyły w wysypywaniu i wyrównywaniu nawierzchni. Droga na Równicę, zwana w owych latach autostradą, została hucznie otwarta 4 listopada 1934 roku. Była ona wielokrotnie niszczona przez powodzie, które często nawiedzały Beskid Śląski. W 1955 roku naprawiono 23 mosty w Ustroniu oraz most na drodze Polana – Równica. Były to jednak działania prowizoryczne. Dopiero po wielkiej powodzi w czerwcu 1958 roku rozpoczęto budowę trwałych, betonowych mostów. W 1961 roku przystąpiono do kapitalnego remontu drogi. Położono nawierzchnię bitumiczną i poszerzono jezdnię do 5 metrów.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz