okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 9/2011 >> 9/2011 >> Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Przed startem


Drogie Czytelniczki, Drodzy Czytelnicy!


W 1992 roku podczas objazdu Śląska pojechałem do Tychów. Specjalnie, żeby zobaczyć, jak wygląda droga dla rowerów. Zobaczyłem. Spróbowałem. A po kilkunastu metrach wróciłem na jezdnię. Mój drugi kontakt z podobną infrastrukturą nastąpił trzy lata później we Włocławku. Położony na rogatkach miasta cmentarz połączono z centrum kilkukilometrową drogą rowerową. Nadgarstki bolą mnie do dziś. Moja niechęć do dróg przygotowanych specjalnie dla rowerzystów ugruntowała się na długi czas. Dopiero kilka lat temu zacząłem się do nich przekonywać. Odwiedziłem obce kraje, no a bycie tatą także wpływa znacząco na postrzeganie oddzielonych od jezdni ścieżek rowerowych, które zresztą na szczęście bywają znacznie mniej wyboiste niż przed 20 laty.
We wrześniowym wydaniu naszego magazynu proponujemy temat numeru – ułatwienia dla cykloturystów. Numer dedykujemy politykom: samorządowym i nie tylko. I to nie dlatego, że już niebawem wybory, przed którymi nie raz usłyszymy, jak bardzo i jak wielu osobom nasz rowerowy los jest nieobojętny. Nieśmiałe i niestety zwykle nieudane próby uchylenia nam nieba są jakże często przedmiotem anegdot. Jedna z nich zapadła mi w pamięć w sposób szczególny. Pewien starosta czynnie uczestniczył w otwarciu nowej drogi dla rowerów. Wsiadł więc na bicykl i popedałował kilka kilometrów w dal z betonowej kostki, i… zmarł. Na zawał serca. Smutna ta historia pokazuje, jak niewiele w rzeczywistości mają zazwyczaj wspólnego z cyklizmem osoby, które decydują o losie rowerzysty.
Pewnie lepiej byłoby, żeby każda z nich spędziła cztery lata na wyprawie dookoła świata, jak Wolfgang Reiche, który opowiada o tym, w jaki sposób Niemcy pokochali rower i rowerowe wakacje (a zaczynali z tego samego miejsca, co my). Jednak zamiast czekać, aż ministrem infrastruktury zostanie Robb Maciąg czy Adam Chałupski, podnosimy ważki temat i pokazujemy, jak można zmienić turystykę rowerową, by stała się osiągalna dla każdego – również dla tych, których męczy wjeżdżanie pod górę, a noc najchętniej spędziliby w kategoryzowanym hotelu z wygodami. W Niemczech turystyka rowerowa cieszy się największą popularnością pośród osób dojrzałych i dobrze zarabiających. Wśród naszych czytelników również potężną siłą są 50- i 60-latkowie.Nie zarabiają tyle, ile ich rówieśnicy za Odrą i Nysą, ale są dowodem na to, że i w Polsce jest przestrzeń dla inicjatyw ułatwiających pedałowanie po kraju. Z infrastrukturą z Katalonii czy Tyrolu Południowego więcej byłoby rodzin na rowerach, emerytów czy po prostu osób, które dziś nie wyobrażają sobie rowerowych wakacji, gdyż zwyczajnie boją się wyjechać na szosę. A więcej ludzi na rowerach to zdrowsze społeczeństwo, mniejsze nakłady na leczenie, to dłuższe i lepsze życie.
Temat numeru pokazuje, co decydenci mogą zrobić dla rowerzystów. W numerze piszemy jednak również o tym, co rowerzyści robią dla innych – o tym, że jazda rowerem może mieć wymiar bardzo praktyczny, a jednocześnie wzniosły. Postępujemy więc częściowo zgodnie ze słowami Johna F. Kennedy’ego, który powiedział w swej prezydenckiej mowie inauguracyjnej: „Nie pytaj, co twój kraj może zrobić dla ciebie. Pytaj, co ty możesz zrobić dla swojego kraju”. My jednak pytamy również o to, co kraj może zrobić dla nas. I nawet podpowiadamy. A poza tym, jak zawsze, proponujemy opisy wycieczek, porady i informacje, których wcale nie jest mniej niż zwykle…

Marek Rokita
p.o. redaktor naczelny



 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164