okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2011 >> Nad Bałtyk tylko na chwilę

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Koszalin, Białogard i okolice


Nad Bałtyk tylko na chwilę

Michał Książkiewicz
Równina Białogardzka wita nas słońcem i roztopami

Na przedłużony późnozimowy weekend wybraliśmy się na północ. W okolicach Białogardu zatrzymały nas dobra siatka lokalnych szos i dróg leśnych, wysokie walory krajobrazowe oraz duża liczba atrakcji krajoznawczych. Urządziliśmy sobie kilka krótkich wypadów w bliższą i dalszą okolicę, które mogą być inspiracją do ciekawych wycieczek, niezależnie od pory roku.

Hej, w góry!
Tematem przewodnim wycieczki były pozostawione przez lodowiec wzgórza morenowe oraz porastające je lasy Puszczy Koszalińskiej. Udaliśmy się na południe, w kierunku Gruszewa. Pierwsze kilometry prowadziły nas leniwie przez rozległe pola, otaczające Białogard szerokim pierścieniem. Monotonny krajobraz przełamywały szpalery drzew rosnących wzdłuż starych traktów. Niektóre z nich posadzono pod koniec średniowiecza! Przy drodze do Stanomina rośnie 15 dębów oraz 20 buków w wieku od 300 do 500 lat, o obwodach dochodzących do 5,5 metra. Do Gruszewa wjechaliśmy ponaddwuipółkilometrową aleją z lipami, klonami i jesionami o obwodach sięgających trzech metrów. W samym Gruszewie trafiliśmy na ruiny pałacu z początku XIX wieku wraz z otaczającym parkiem. Budynek został, niestety, w 1945 roku zdewastowany przez stacjonujące tu wojska radzieckie, za to w parku ostały się pomnikowe, dwustuletnie drzewa, takie jak dęby, daglezje, jesiony, świerki, jodły, a nawet egzotyczny tulipanowiec amerykański. Tuż za Gruszewem wjechaliśmy w Puszczę Koszalińską. O czystości powietrza mogą świadczyć porosty na korze drzew. W centrach dużych miast nie ma ich wcale, natomiast tutaj różnorodność tych naturalnych mierników stężenia dwutlenku siarki jest naprawdę niezwykła. Żeby rozpoznać wszystkie gatunki, trzeba by przewertować wiele stron przyrodniczego atlasu. 
W puszczy szosa wcina się w stromo opadającą ku północy krawędź Wysoczyzny Łobeskiej. Najbardziej urozmaicony odcinek drogi biegnie przez Rąbino i Białą Górę. Pod Białą Górą oglądaliśmy Dębogórze (140,6 m n.p.m.), jeden z najwyższych pagórków kemowych w okolicy. Kem jest formą polodowcową w kształcie stożka ze stromymi zboczami. Tworzą go piaski, mułki i żwiry, osadzone w szczelinach i zagłębieniach lądolodu.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Michał Książkiewicz
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164