okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 3/2011 >> 3/2011 >> Bycie wrażliwym w Afryce jest słabością

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

W cztery oczy >> Peter Gostelow


Bycie wrażliwym w Afryce jest słabością

Z Peterem Gostelowem rozmawia Paweł Opaska
Dla takich chwil warto pedałować. Przełęcz Shandur w północno-zachodnim Pakistanie, wysokość ok. 3500 m n.p.m.

Paweł Opaska wspólnie z narzeczoną objechali świat na rowerach. W Pakistanie spotkali Petera Gostelowa, popularnego brytyjskiego rowerzystę, który aktualnie przemierza Afrykę, zbierając pieniądze na walkę z malarią. W podróży spotykali się jeszcze kilkakrotnie. Oto zapis rozmowy dwóch obieżyświatów.

Paweł Opaska: Dużo opowiadasz o Japonii, ale na Azjatę nie wyglądasz. Mógłbyś pochodzić z Europy, Stanów Zjednoczonych, Australii. Gdzie właściwie jest Twój dom?

Peter Gostelow: Pochodzę z Wielkiej Brytanii. Urodziłem się w Londynie, dorastałem w Nottingham. Na University of London zdobyłem tytuł magistra geografii, ale ponieważ czułem w sobie niespokojnego ducha, pomyślałem, że miło byłoby uczyć gdzieś w świecie angielskiego.

Czy pamiętasz swój pierwszy rower?

– W Nottingham działała fabryka rowerów marki Raleigh. Jako tubylec miałem jeden z topowych modeli. To był czarny, wyglądający nieco jak BMX, raleigh wild cat. Z czarną skrzynką na kierownicy, która wydawała mnóstwo ciekawych dźwięków. Przyjaciele bardzo zazdrościli mi takiego pojazdu, ale tylko do momentu, gdy wszyscy przesiedli się na rowery górskie. Wówczas ja zacząłem im zazdrościć i też zapragnąłem górala.

Pierwszą rowerową podróż odbyłeś po Japonii…

– Przez dwa lata mieszkałem i pracowałem w Kraju Kwitnącej Wiśni jako nauczyciel języka angielskiego. Pewnego dnia wsiadłem na rower i w trzy tygodnie zrobiłem 2000 kilometrów dookoła wyspy Kiusiu. Gdy wyprawa się skończyła, wpadłem po uszy, nie mogłem myśleć o niczym innym, jak tylko o tym, dokąd wybrać się w kolejną podróż.

Obecnie podążasz rowerem z Londynu do Kapsztadu. Dlaczego zdecydowałeś się na Afrykę?

– Po raz pierwszy trafiłem do Afryki dziesięć lat wcześniej, z plecakiem zwiedzałem kraje w południowej i wschodniej części kontynentu. Od tamtej pory zawsze chciałem tam wrócić. Afryka jest wymagającym, ale jednocześnie interesującym kontynentem, z wieloma państwami, których w ogóle się nie odwiedza. Chciałem do nich dotrzeć, odkrywać powoli, poznając ludzi i mozaikę kultur. I znów: tylko rower mógł mi w tym pomóc.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Archiwum Petera Gostelowa
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164