okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 4/2008 >> Śladami Pana Samochodzika i złotej rękawicy

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

Na szlaku >> Pojezierze Iławskie


Śladami Pana Samochodzika i złotej rękawicy

Marcin S. Sadurski
Podpis pod fot: Jerzwałd, a może Skiroławki? W okolicach domu Zbigniewa Nienackiego

Godzina 3 rano – koniec pakowania. Jeszcze tylko mapa, a zamiast przewodnika dwie książki Zbigniewa Nienackiego: „Pan Samochodzik i złota rękawica” oraz „Pan Samochodzik i zagadki Fromborka”.

Starsi pewnie pamiętają, młodzieży przypominam: bohaterem tych popularnych kiedyś powieści przygodowych jest niejaki Pan Tomasz, zwany Panem Samochodzikiem. Szczęśliwy posiadacz samochodu amfibii z silnikiem ferrari 410 SuperAmeryka. Detektyw z Departamentu Muzeów i Ochrony Zabytków Ministerstwa Kultury i Sztuki. Poszukiwacz skarbów i przygód.

Kilka godzin później odpoczywam już ze swym stalowym rumakiem w przedziale rowerowym pociągu „Słoneczny” relacji Warszawa – Gdynia.
Wysiadka! Tyle razy mijałem tę stację w drodze nad morze, nigdy na niej nie wysiadając. Mimo iż wiedziałem, że gdzieś tutaj jest ów „pansamochodzikowy” Jeziorak. „Pansamochodzikowy” – bo wspominany w co najmniej czterech powieściach, a i sam autor serii – Zbigniew Nienacki – mieszkał właśnie w tych okolicach.
Miasto Iława i jezioro Jeziorak leżą kilka kilometrów dalej. Jest tam osobna stacja – Iława Miasto, ale dalekobieżne pociągi przez nią nie przejeżdżają. Kilkanaście minut pedałowania i jestem nad brzegiem Jezioraka. Jeszcze tylko kawałek ścieżką rowerową wzdłuż jeziora. Zajeżdżam na pomost, przy którym Pan Samochodzik, leżąc na dachu swojego jachtu o wdzięcznej nazwie Krasula, oczekuje na przyjaciół. Tak właśnie rozpoczyna się akcja „Pana Samochodzika i złotej rękawicy”. W powieści bohater wyjątkowo mało korzysta ze swojego superwehikułu. Za to głównie żegluje, a w trakcie wakacyjnego rejsu poszukuje zapomnianego ludowego twórcy. I pewnej rękawicy.
Z Krasulą było całkiem jak z wehikułem z silnikiem ferrari. Znaleziony w szopie drewniany wrak, cudem został uratowany przed porąbaniem. Po wyremontowaniu i doprowadzeniu do stanu pływalności Krasula żegluje wolno, budzi drwiny, ale w decydującym momencie pokazuje lwi pazur i okazuje się być superszybkim jachtem regatowym.
Skąd my – czytelnicy innych książek z Panem Samochodzikiem – to znamy? Jest prawie tak jak w książce.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertour”



Zdjęcie: Marcin S. Sadurski
 

Parse error: syntax error, unexpected end of file, expecting variable (T_VARIABLE) or ${ (T_DOLLAR_OPEN_CURLY_BRACES) or {$ (T_CURLY_OPEN) in /home/kruszonaol/ftp/rowertour/panel/bbclone/var/access.php on line 164