okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze regulaminy konkursów archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

trasymasy.pl

sportportal.pl

twojmedyk.pl

Reklama

pierwszy rower
strona główna >> 12/2010 >> 12/2010 >> Houston, mamy rower!

poradniki

Nim będzie za późno

Zapewne pamiętacie te chwile, gdy Wasz rower był zupełnie nowy.  Jego lśniący lakier jeszcze nie nosił śladów po przebytych... »

W cztery oczy >> dwa koła w kosmosie


Houston, mamy rower!

Z astronomem Sebastianem Soberskim o kosmicznych podróżach rowerowych rozmawia Marek Rokita
Sebastian Soberski pasję astronomiczną łączy z zamiłowaniem do podróży (również rowerowych) i fotografii

W oczekiwaniu na wigilijną pierwszą gwiazdkę coraz częściej spoglądamy w niebo. Myślimy o życiu gdzieś tam, w przestworzach, o bezkresie wszechświata, o tym, co by było, gdyby...

Kiedy Tour de France wystartuje z Księżyca?

– Dobre pytanie. Od momentu lądowania człowieka na Księżycu minęło już ponad 40 lat i wygląda na to, że jeszcze poczekamy na bazę księżycową, ale coraz więcej państw rozpoczyna na nowo wyścig podboju tego naturalnego satelity Ziemi. To coś niezwykle ważnego dla krajów rozwijających się, takich jak Chiny, Indie, a także dla Japonii. Te kraje planują w ciągu najbliższych kilkunastu lat otworzyć bazę na Księżycu. Jeśli taka baza powstanie, to można sobie wyobrazić, że ludzie w niej pracujący będą robili różne rzeczy. Może komuś zachce się również jeździć na rowerze. Niekoniecznie musi to być zaraz podróż rowerowa, z jaką mamy do czynienia na co dzień. Na początek będzie to raczej pedałowanie w miejscu. Na Księżycu przyspieszenie grawitacyjne jest sześciokrotnie mniejsze niż na Ziemi, w związku z czym człowiek, który jest przyzwyczajony do przyspieszenia ziemskiego, na przykład do tego, że waży 60 kilogramów, tam będzie ważył 10 kilogramów. Jego mięśnie w takich warunkach będą zanikały. Myślę więc, że kosmonauci będą korzystali z rowerów treningowych. I to jest pierwsze zastosowanie roweru: sposób na zachowanie formy i masy mięśniowej.

A inne?

– Gdyby jednak sprawy poszły dalej i gdyby na przykład próbowano używać rowerów do transportu ciała ludzkiego na jakieś odległości, raczej byłoby to utrudnione. Powierzchnia Księżyca jest bardzo porowata, pokryta mnóstwem kraterów. Wynika to z tego, że Księżyca nie otula żadna otoczka, która chroniłaby go przed uderzeniami meteorów, praktycznie nie ma tam żadnej atmosfery. Trzeba by więc, w pierwszej kolejności, zbudować jakieś drogi, po których taki jednoślad mógłby jeździć. Wydaje mi się jednak, że gdyby powstała baza na Księżycu i byłaby dość spora, wówczas rower mógłby być takim ekologicznym środkiem transportu wewnątrz niej.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Archiwum Sebastiana Soberskiego