okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 7/2014 >> Rozliczyć się z Kazikiem

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Styl życia >> Afryka Nowaka


Rozliczyć się z Kazikiem

Z Piotrem Tomzą, autorem książki o sztafecie „Afryka Nowaka”, z której relacje publikowaliśmy na łamach „Rowertouru”, rozmawia Jakub Terakowski
Rowery i radiowozy, czyli codzienność egipskiego etapu Afryki Nowaka. Od lewej: Piotr Romejko, Teofil Mroczek, Piotr Tomza i Magda Kowal

Dlaczego to właśnie Ty napisałeś „Afrykę Nowaka”, a nie ktoś inny spośród ponad stu uczestników wyprawy?
– Bo najpierw z autentyczną przyjemnością pisałem dla „Rowertouru” relację z etapu, w którym uczestniczyłem, a później zająłem się redagowaniem internetowej strony sztafety. Wciągnęło mnie. Materiał, którym dysponowałem, był coraz obszerniejszy. Doszedłem do wniosku, że warto go wykorzystać. Poza tym innych chętnych nie było, nie kruszyłem z nikim kopii o prawo do publikacji. Zaproponowałem współpracę pewnemu zacnemu wydawnictwu. Pierwsze pytanie, które tam usłyszałem, brzmiało: czy podczas wyprawy ktoś zginął? Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że nikt. I natychmiast uświadomiłem sobie, że szanse na przyjęcie mojej oferty zmniejszyły się drastycznie. Potem jednak trafiłem już pod właściwy adres: Wydawnictwo W.A.B. nie stawiało takich warunków wstępnych, mogłem przystąpić do pracy.

Jak zatem powstała Twoja książka?

– Wykorzystałem dwa główne źródła informacji: notatki pozostałych uczestników sztafety oraz wywiady, które przeprowadziłem z niektórymi z nich. Rozmawiałem z Piotrem Sudołem, Norbertem Skrzyńskim, Zbyszkiem Sasem, Dominikiem Szmajdą, Agnieszką Grudowską, Agnieszką Kopińską, Maciejem Pastwą, Mirkiem Badziochem. Z pewnością kogoś pominąłem, przepraszam. Zebrałem tyle ciekawych tekstów, że aż nie wiedziałem, co wybrać, aby książka nie była nazbyt obszerna. Wydawca też nie przyszedł mi z odsieczą, skróty redakcyjne okazały się niewielkie (śmiech).

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Paweł Pachla