okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 7/2014 >> Rozliczyć się z Kazikiem

poradniki

Hamak podróżny

Miłośnicy włóczęgi nie tylko na dwóch kółkach z pewnością docenią nowe możliwości, jakie niesie zaopatrzenie się w... »

Prezent dla cyklisty

Szał świątecznych zakupów w pełni. Kto jeszcze nie zdobył kompletu prezentów dla rodziny i znajomych, ten nie uniknie kolejek, w... »

Karta podarunkowa

Do niektórych rowerzystów bardzo trudno dopasować prezent. Część wszystko już ma, część jest bardzo wybredna co do jakości i... »

Espresso na wyprawie

Pamiętacie smak kiepskiej kawy zalanej nie do końca zagotowaną wodą? Miłośnicy kawy na rowerowych wyprawach przeżywają katusze, a przecież... »

Bielizna termoaktywna

Bardzo ważny, a jednocześnie stosunkowo niedrogi element rowerowego stroju, czyli bielizna termoaktywna, jest dostępny w wielu konfiguracjach... »

Kolejna lampka na tył

Jestem zwolennikiem teorii, że tylnych lampek nigdy za wiele. Im bardziej nocny rowerzysta przypomina choinkę, tym większa szansa na to, że nie... »

Miska magnetyczna

Prezent dla majsterkowiczów i tak zwanych poszukiwaczy, którzy – serwisując swój rower – sporo czasu marnują na... »

Sakwa miejska

Na dojazdy do pracy, na zakupy czy do ulubionej kawiarni zamiast sakwy wyprawowej lepiej wybrać coś mniej rzucającego się w oczy i... »

Bez niego nie ruszysz

Każdy przejechany przez nas kilometr zostawia nieodwracalny ślad na powierzchni elementów napędu. W związku z tym niezbędna jest co... »

Qeridoo Kidgoo 1 Sport

Nowa przyczepka niemieckiej firmy Qeridoo Kidgoo jest dostępna w czterech wersjach (kombinacji jedno- i dwuosobowej, standardowej oraz Sport) oraz w... »

Styl życia >> Afryka Nowaka


Rozliczyć się z Kazikiem

Z Piotrem Tomzą, autorem książki o sztafecie „Afryka Nowaka”, z której relacje publikowaliśmy na łamach „Rowertouru”, rozmawia Jakub Terakowski
Rowery i radiowozy, czyli codzienność egipskiego etapu Afryki Nowaka. Od lewej: Piotr Romejko, Teofil Mroczek, Piotr Tomza i Magda Kowal

Dlaczego to właśnie Ty napisałeś „Afrykę Nowaka”, a nie ktoś inny spośród ponad stu uczestników wyprawy?
– Bo najpierw z autentyczną przyjemnością pisałem dla „Rowertouru” relację z etapu, w którym uczestniczyłem, a później zająłem się redagowaniem internetowej strony sztafety. Wciągnęło mnie. Materiał, którym dysponowałem, był coraz obszerniejszy. Doszedłem do wniosku, że warto go wykorzystać. Poza tym innych chętnych nie było, nie kruszyłem z nikim kopii o prawo do publikacji. Zaproponowałem współpracę pewnemu zacnemu wydawnictwu. Pierwsze pytanie, które tam usłyszałem, brzmiało: czy podczas wyprawy ktoś zginął? Odpowiedziałem, zgodnie z prawdą, że nikt. I natychmiast uświadomiłem sobie, że szanse na przyjęcie mojej oferty zmniejszyły się drastycznie. Potem jednak trafiłem już pod właściwy adres: Wydawnictwo W.A.B. nie stawiało takich warunków wstępnych, mogłem przystąpić do pracy.

Jak zatem powstała Twoja książka?

– Wykorzystałem dwa główne źródła informacji: notatki pozostałych uczestników sztafety oraz wywiady, które przeprowadziłem z niektórymi z nich. Rozmawiałem z Piotrem Sudołem, Norbertem Skrzyńskim, Zbyszkiem Sasem, Dominikiem Szmajdą, Agnieszką Grudowską, Agnieszką Kopińską, Maciejem Pastwą, Mirkiem Badziochem. Z pewnością kogoś pominąłem, przepraszam. Zebrałem tyle ciekawych tekstów, że aż nie wiedziałem, co wybrać, aby książka nie była nazbyt obszerna. Wydawca też nie przyszedł mi z odsieczą, skróty redakcyjne okazały się niewielkie (śmiech).

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”



Zdjęcie: Paweł Pachla