okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 5/2018 >> Z dzieckiem za plecami

nowości

Elektryzujące urządzenie

Adapter Busch + Muller E-Werk służy do zasilania urządzeń elektronicznych (np. GPS, smartphone) energią dostarczaną z piasty z prądnicą. Gdy... »

Ciuszki pod spód

Accent pokazał dwie damskie „potówki”: koszulki Elene Lady w wersji z krótkim lub długim rękawem zostały wykonane z... »

Restrap: Torba podsiodłowa Restrap (14 litrów)

Pochodząca z Wielkiej Brytanii (a dokładnie z Yorkshire, czym dumnie się chwali) rodzinna firma, w swych przeznaczonych do bikepackingu torbach... »

Basama: Basama Sakpak uprząż + drybag (19 litrów)

Drugi w tym numerze zestaw do bikepackingu pochodzi z Czech i składa się z dwóch osobno sprzedawanych produktów: mocowanej do... »

poradniki

Szosą w teren

Rowery typu gravel właśnie przeżywają swoje pięć minut. Będąc swoistą wariacją na temat roweru szosowego i przełajowego, mają być... »

Przegląd >> foteliki dziecięce


Z dzieckiem za plecami

Andrzej Kaleniewicz
Dzieci wozimy w wygodnych i bezpiecznych fotelikach
Gdy byłem małym chłopcem, rodzice wozili mnie na damce w zamontowanym na kierownicy foteliku z wikliny. Nikt nie zaprzątał sobie głowy pasami bezpieczeństwa, a sam fakt posiadania siedziska świadczył o najwyższej dbałości o moje bezpieczeństwo – koledzy byli transportowani na górnej rurze ramy lub bagażniku bez żadnego zabezpieczenia. Dziś już wiklinowych modeli się nie widuje, a my swoje dzieci możemy wozić w wygodnych i bezpiecznych fotelikach.
 
Regulacje dotyczące przewożenia dzieci na rowerach zostały ujęte w artykule nr 33 prawa o ruchu drogowym, który brzmi: „Dziecko w wieku do 7 lat może być przewożone na rowerze, pod warunkiem, że jest ono umieszczone na dodatkowym siodełku zapewniającym bezpieczną jazdę”. Przy okazji nasuwa się pytanie, co z dziećmi powyżej siódmego roku życia? Czy mogą podróżować w specjalnych fotelikach, takich jak Bobike (o dopuszczalnym obciążeniu do 35 kg)? A może nie potrzebują żadnego fotelika, a ustawodawca liczy na zdrowy rozsądek rodziców? Te dwa pytania z pewnością skieruję do rubryki „Dręczy mnie pytanie”, tymczasem skupiając się na dzieciach do lat siedmiu. 
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jeden przepis, który bywa mylnie interpretowany, artykuł 33 ustęp 5 prawa o ruchu drogowym, który dopuszcza jazdę po chodniku osoby dorosłej pod warunkiem sprawowania opieki nad dzieckiem do lat 10 kierującym rowerem. Rowerzyści często argumentują, że skoro opiekują się dzieckiem do lat dziesięciu (w foteliku), to mogą jechać chodnikiem. Nie jest to jednak prawda. Po chodniku możemy jechać tylko w wypadku, gdy sprawujemy opiekę nad dzieckiem samodzielnie jadącym na rowerze lub gdy szerokość chodnika wzdłuż drogi, po której ruch pojazdów jest dozwolony z prędkością większą niż 50 km/godz., wynosi co najmniej dwa metry i brakuje wydzielonej drogi dla rowerów. W pozostałych sytuacjach powinniśmy korzystać z drogi dla rowerów lub ulicy. 
 
Przetestowaliśmy dla Was pięć fotelików topowych marek: Bobike, Hamax i Thule. 

> Hamax Caress Adapter 

> Bobike GO 

> Bobike Maxi Tour Exclusive 

> Thule RideAlong 

> Thule Yepp Nexxt Maxi 
 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Andrzej Kaleniewicz