okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

strona główna >> 3/2018 >> Tam, gdzie kończy się droga

nowości

BCM Nowatex Vezuvio Vento Black

Jesienią zeszłego roku w nasze ręce wpadła najnowsza kurtka polskiej marki Vezuvio (BCM Nowatex). Vento Black to lekka i wszechstronna kurtka... »

poradniki

Z duchem czasu

To, co starsze, nie zawsze jest lepsze. Czasem warto przełamać swój lęk i przykładowo przejechać się na rowerze z 29-calowymi kołami.... »

Na szlaku >> Nordkapp


Tam, gdzie kończy się droga

Jakub Bonowicz
Niemal bezchmurne niebo o północy na Nordkappie nie trafia się każdemu
– Do Laponii? Tam, gdzie mieszka Święty Mikołaj? Rowerem, tak daleko?
– No nie aż tak… Jeszcze tylko 11 dni jazdy.
– Ojej, jak Pan już dojedzie do celu, to proszę dać znać, chociaż przedzwonić. Może zajedzie Pan jeszcze dalej, ciekawa jestem dokąd.
(rozmowa w Makowie Mazowieckim, 
6 lipca, rano, drugiego dnia podróży)

– Dzień dobry. Mam nadzieję, że mnie Pani pamięta. Zatrzymałem się po pierwszym dniu podróży, aby u Pani przenocować. Wczoraj, po 18 dniach jazdy i 3000 kilometrów na rowerze, zdobyłem Nordkapp.
(23 lipca, z autobusu wiozącego mnie z powrotem w stronę Polski)
 
 
 
Wyruszając nie myślałem, że dotrę aż tam. Chciałem dojechać tak daleko na północ, na ile pozwolą pogoda, warunki, sprzęt, kondycja, no i także czas, w jakimś stopniu ograniczony. Gdzieś w myślach miałem przed oczyma niekończące się lasy Finlandii, poprzecinane wtopionymi w las labiryntami białobłękitnych jezior z krystalicznie czystą wodą. W wyobraźni widziałem bezkresne pustkowia Laponii, skąpane w niezachodzącym słońcu. Jakby udało się chociaż do Rovaniemi, do koła podbiegunowego, może trochę dalej. Ale może lepiej nie zapeszać. Tyle niewiadomych, tyle kilometrów, tyle niespodzianek. Witaj, przygodo! 
Ktoś, kto chce jechać na Nordkapp, ma do wyboru trzy główne trasy. Przez Norwegię (najdłuższa, najtrudniejsza, a zarazem najbardziej atrakcyjna widokowo), przez Szwecję lub przez kraje bałtyckie i Finlandię. Ja wybrałem trzeci wariant, w ramach którego przemierza się aż sześć krajów (Polskę, Litwę, Łotwę, Estonię, Finlandię, w tym fińską Laponię, oraz Norwegię).
Położony na 71°10′21″ szerokości geograficznej północnej Nordkapp nie jest najdalej wysuniętym na północ skrawkiem stałego lądu Europy. Leży na wyspie Magerøya, połączonej z lądem podmorskim tunelem drogowym. 
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”

 



Zdjęcie: Jakub Bonowicz