okładka
okładka
strona główna w numerze kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży

skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

twojmedyk.pl

sportportal.pl

trasymasy.pl

Reklama

pierwszy rower
pierwszy rower
strona główna >> 2/2018 >> Jak uczniów odciągnąć od smartfonów

nowości

Elektryzujące urządzenie

Adapter Busch + Muller E-Werk służy do zasilania urządzeń elektronicznych (np. GPS, smartphone) energią dostarczaną z piasty z prądnicą. Gdy... »

Ciuszki pod spód

Accent pokazał dwie damskie „potówki”: koszulki Elene Lady w wersji z krótkim lub długim rękawem zostały wykonane z... »

Restrap: Torba podsiodłowa Restrap (14 litrów)

Pochodząca z Wielkiej Brytanii (a dokładnie z Yorkshire, czym dumnie się chwali) rodzinna firma, w swych przeznaczonych do bikepackingu torbach... »

Basama: Basama Sakpak uprząż + drybag (19 litrów)

Drugi w tym numerze zestaw do bikepackingu pochodzi z Czech i składa się z dwóch osobno sprzedawanych produktów: mocowanej do... »

poradniki

Szosą w teren

Rowery typu gravel właśnie przeżywają swoje pięć minut. Będąc swoistą wariacją na temat roweru szosowego i przełajowego, mają być... »

Styl życia >> Dariusz Biesalski, Bartosz Felczak


Jak uczniów odciągnąć od smartfonów

Z Dariuszem Biesalskim i Bartoszem Felczakiem, promującymi turystykę rowerową w Szkole Podstawowej w Kroczewie, rozmawia Jakub Terakowski
Finał wyprawy wzdłuż wschodniej granicy Polski
Od jak dawna pracujecie w Szkole Podstawowej w Kroczewie?
Bartosz Felczak: – Obydwaj od roku 2013.
 
I czego uczycie?
B.F.: – Ja z wykształcenia jestem historykiem, ale obecnie prowadzę zajęcia w świetlicy, natomiast Darek jest nauczycielem wychowania fizycznego.
 
Dlaczego zatem, jako historyk, zaangażowałeś się w promocję pasji rowerowej, a nie – na przykład – w kółko historyczne czy teatralne?
B.F.: – Nasze szkolne wycieczki rowerowe nie mają charakteru wyłącznie rekreacyjnego czy towarzyskiego. Wszystkie trasy starannie przygotowujemy merytorycznie. Miejsca, które odwiedzamy, nie są przypadkowe, poznajemy okolicę i jej historię. Ostatnio byliśmy w Palmirach.
Dariusz Biesalski: – A poprzednio zwiedzaliśmy Płońsk. Nie jeździmy tylko po to, aby się ruszać. Łączymy aktywność fizyczną, przyjemność z jazdy oraz wymiary krajoznawczy i historyczny regionu. Natomiast rower wybraliśmy po pierwsze dlatego, że pozwala penetrować obszar rozleglejszy niż podczas wycieczek pieszych. Zaś po drugie dlatego, że sami na bicyklach jeździmy dużo i chętnie. 
B.F.: – Rowery są naszą pasją od dawna, lubimy je znacznie dłużej, niż znamy się z Darkiem. Poznaliśmy się dopiero tutaj, w szkole, ale od razu postanowiliśmy połączyć nasze zainteresowania i siły. Z korzyścią dla uczniów.
D.B.: – Bo co dwie pasje, to nie jedna... (śmiech).
B.F.: – Rower jest doskonałym środkiem transportu na co dzień i od święta. Zachęcając uczniów do korzystania z rowerów, staramy się też odciągnąć ich od szklanych ekranów smartfonów, monitorów i telewizji.
D.B.: – Aczkolwiek niekiedy sami wpadamy też w sidła nowoczesnych technologii, bo w konkursie „Rowerowa jesień” wyniki poszczególnych uczniów były rejestrowane przez aplikację endomondo.
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 


Zdjęcie: Archiwum Dariusza Biesalskiego, Bartosza Felczaka