okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> Jak osiągnąć efekt cykorka?

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Kalejdoskop >> Dręczy mnie pytanie


Jak osiągnąć efekt cykorka?

Marek Rokita
 

Ostatnio często trafiam w internecie na zdjęcia rowerowych korków, zwykle z holenderskich miast, umieszczane zazwyczaj przez rowerowe stowarzyszenia i z towarzyszeniem nutki rozmarzonej zazdrości. Ach, czemuż u nas nie ma rowerowych korków! Co trzeba zrobić, by w końcu polski rowerzysta mógł poprzeklinać na skrzyżowaniu, gdy nie uda mu się przejechać przez nie na jednej zmianie świateł? To dyskusyjne, że zator drogowy staje się obiektem westchnień, a może nawet miarą cywilizacji. To nieco żałosne, gdy na widok paru cyklistów stojących na światłach lub pod szlabanem rodzą się dalekosiężne plany i marzenia o całym mieście stojącym w gigantycznym rowerowym korku. Niby dlaczego korek rowerowy jest lepszy od samochodowego? No tak, dla środowiska jest niewątpliwie znacznie korzystniejszy, ale dla stojących obywateli już niekoniecznie. Ale dość tych dywagacji, zobaczmy, co da się zrobić w kwestii cyklokorka albo raczej – bardziej familiarnie powiedziawszy – cykorka.

Natknąłem się na ciekawy artykuł na portalu transport-publiczny. pl, dość stary, bo z sierpnia 2016 roku. Dziwnym trafem nie był on ulubionym źródłem na stronach rowerowych aktywistów. Dziwnym, bo zawiera on nieco zakamuflowany przepis na rowerowy korek. We wspomnianym artykule pod znamiennym tytułem „Samochody to zawalidrogi, ale rowery... też” przedstawiono trzy symulacje przeprowadzone przez firmę doradczą PTV Vision Traffic z Karlsruhe. To, gdzie ma siedzibę owa firma, ma znaczenie, gdyż Karlsruhe wymieniane jest jednym tchem wśród najbardziej przyjaznych rowerzystom miast Niemiec, więc efekt cykorka pewnie często tam zachodzi. Zainteresowani szczegółowymi wynikami oraz symulacjami niech googlują. Tu, z uwagi na szczupłość miejsca, idziemy na skróty i próbujemy przygotować przepis na rowerowy korek. 

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”