okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 12/2017 >> Góry na rower

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Kalejdoskop >> Roweratura


Góry na rower

 
Zdecydowana większość wydawnictw rowerowych, jakie udaje mi się pozyskać na targach turystycznych lub w centrach informacji turystycznej, dotyczy turystyki. Przewodniki, foldery i mapy, nawet jeśli na okładce posiadają, nie wiedzieć dlaczego, wizerunek rowerzysty górskiego – to taka dziwna polska norma – zazwyczaj już w środku prezentują jednak pełen zestaw zachęt dla typowych turystów. Są to fotografie ciekawostek krajoznawczych z cyklistami-sakwiarzami na pierwszym planie, opisy zabytków i tras, względnie miejsc noclegowych czy punktów naprawy rowerów. 

Urząd Miejski w Wałbrzychu poszedł zupełnie inną drogą. Wałbrzych, jak zapewne wiadomo, leży w górach, a dokładniej – w centralnej części Sudetów Zachodnich. Góry na rower to nie przelewki i tutaj trzeba lub nawet wypada mieć kondycję! Poza tym Wałbrzych to miasto, które chce być kojarzone ze sportem, stąd zapewne decyzja, aby wszystkie trasy, opisane w omawianym przewodniku zadedykować po prostu miłośnikom jazdy w stylu MTB. 
Wydawca jest w tej kwestii nieubłaganie konsekwentny. Znakomita większość zdjęć, zamieszczonych w niewielkim i lekkim przewodniku, łącznie z okładkowymi, przedstawia uczestników zawodów MTB. Fotografie są mocną stroną wydawnictwa, ogląda się je z przyjemnością, a zdjęcie trialowca ze strony 24, balansującego na skraju wysokiej skały, ujęte z niezwykle ciekawej perspektywy, jest – moim skromnym zdaniem – mistrzowskie. 
Trasy – jest ich siedem – są niezbyt długie: od 5,8 do 22,8 kilometra. Jedyna o dystansie bardziej turystycznym – biegnąca wokół miasta – ma 56,7 kilometra. Szlaki są za to najeżone trudnościami technicznymi, kondycyjnymi, względnie jednymi i drugimi naraz. 
Andrzej Kaleniewicz
 
Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 
„Wałbrzych – trasy rowerowe”, Wydawca: Wydawnictwo Kartograficzne Eko-Graf Sp. z o.o. na zlecenie Urzędu Miejskiego w Wałbrzychu, Wrocław, 2017. Autorzy tekstów: Roman Janusiewicz, Arkadiusz Grudzień. Cena: wydawnictwo darmowe, promocyjne.