okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 10/2017 >> Nie daj się słocie

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Poradniki >> rowerowa odzież na jesień i zimę


Nie daj się słocie

Andrzej Kaleniewicz
Na rower ubierajcie się w nieco mniejszą ilość ubrań, niż nakazuje widok za oknem

Jak przetrwać jesień i zimę na rowerze? Praktyczna zasada, którą kierują się doświadczeni cykliści, brzmi: na rower ubierajcie się w nieco mniejszą ilość ubrań, niż nakazuje widok za oknem. Podczas jazdy prawdopodobnie będzie wam wystarczająco ciepło, ale z myślą o postojach włóżcie do bagażu coś ciepłego.

Zasady ubierania się na rower podczas chłodnych czy wilgotnych warunków pogodowych – lub jednych i drugich razem – są proste: powinno być nieprzewiewnie, wodoodpornie, ale jednocześnie niezbyt grubo i oddychająco. Jeśli to wszystko brzmi dla Was jak synonim słowa „drogo”, zapewne, niestety, nie mylicie się. Nie znaczy to jednak, że na rowerowe ciuchy trzeba od razu wydać fortunę.
Tak, i to zasadnicza. Całkowicie nieprzemakalne mogą być gumowe kalosze albo typowo morski sztormiak. Nie są one w stanie przemoknąć – nieważne, jak intensywnie leje deszcz. Niestety, wymienione elementy garderoby w ogóle nie przepuszczają powietrza. O oddychających ciuchach rowerowych możemy mówić co najwyżej, że są wodoodporne. Oznacza to, że zawsze istnieje jakaś górna granica, powyżej której materiał w końcu przemoknie. Oczywiście ta górna granica przesuwa się wraz z postępem w inżynierii materiałowej, ale ciągle istnieje.
W dzisiejszych czasach najbardziej kuszą bogate oferty sieci supermarketów. W ulotkach reklamowych i internecie pojawiają się coraz liczniejsze oferty odzieży dla aktywnych jesienią i zimą, w tym także cyklistów, oferujące w niezwykle przystępnych cenach atrakcyjnie wyglądające bluzy, kurtki, rękawice czy czapki. Cóż, niska cena nie mogła wziąć się znikąd, więc zazwyczaj producent takich ciuchów oszczędności poczynił na przykład na jakości materiałów lub przeszyć.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”


 



Zdjęcie: Jakub Biernacki