okładka
okładka
strona główna w numerze nagroda Rowertouru kluby rowerowe kalendarium forum razem na rower galeria czytelników w następnym numerze archiwum o nas redakcja reklama prenumerata sieć sprzedaży
pierwszy rower
skomentuj »
n.p.m.
partnerzy

centrumrowerowe.pl

znajkraj.pl

trasymasy.pl

sportportal.pl

Reklama

strona główna >> 10/2017 >> Praktyka pracokolika

nowości

Więcej światła

CatEye – japońska marka produkująca elektroniczne akcesoria rowerowe (głównie liczniki i lampki) odświeżyła swoją kolekcję... »

Toster turystyczny

Zabieranie ze sobą na wyprawę tostera może się wydawać sporą przesadą, jednak warto się dłużej zastanowić nad tym pomysłem. Gdy... »

Miejskie Shimano

Rowery typu Urban nie są często spotykane na polskich ulicach, ale zawsze przykuwają uwagę w katalogach: niegrzeczne, interesujące,... »

Pirelli dla cyklistów

Włoska marka opon samochodowych po latach przerwy powraca do rowerowego peletonu. Na początku ubiegłego wieku opony Pirelli jeździły w rowerach... »

Nowa kolekcja

Endura pokazała ubrania na sezon 2018, wśród których od razu wpadła mi w oko bluza Hummvee Hoodie 2018 – cywilny wygląd,... »

Gruby bagażnik

Szukasz bagażnika dostosowanego do naprawdę szerokich opon? Fatrack od Krossa został zaprojektowany do zadań specjalnych, gdy zwykłe gumy to... »

poradniki

Między biegami

W 2017 roku amerykańska marka SRAM ogłosiła wszem i wobec śmierć przedniej przerzutki. Hasło przyjęto z dużą ekscytacją, zwłaszcza w... »

Rower w mieście >> dojazdy do pracy


Praktyka pracokolika

Marek Rokita
Tylko 5 proc. pracodawców oferuje rowerzystom wydzielone parkingi, a i tak jest to najczęściej spotykane udogodnienie z ich strony

To nie kolarz, lecz dojeżdżacz, cyklokomuter, pracokolik, pasażer tego, na czym siedzi. A siedzi codziennie, choćby wiało i padało, choćby był skwar lub mróz. Jedzie do pracy.

Brzydzi się sportowymi strojami, samochodami, marzy, by stanąć kiedyś w potężnym rowerowym korku. Czasem nie gardzi transportem publicznym, często stawia na intermodalność, czyli przesiada się z roweru na pociąg, z pociągu na autobus, z autobusu na rower publiczny, a do tego chadza pieszo. Tak wygląda rowerzysta z marzeń rowerowych ideologów mobilności miejskiej. Do realizacji tego marzenia jeszcze daleko. Jak pokazują opublikowane w lipcu wyniki badania opinii publicznej „Ilu Polaków dojeżdża do pracy rowerem?”, przeprowadzonego przez firmę Payback Polska, wciąż znikoma liczba Polaków, nawet regularnie jeżdżących rowerem, używa go jako narzędzia codziennych dojazdów do pracy.
Payback to program bonusowy, którego uczestnicy mogą zbierać punkty podczas zakupów w wielu popularnych sklepach internetowych i stacjonarnych. Badanie zostało przeprowadzone wśród 1225 uczestników programu i –jak zapewniają jego autorzy – „grupa badawcza w wieku 18-65 lat dobrana została tak, aby odpowiadać strukturze demograficznej kraju”. Nawet jeśli próba badawcza nie była w pełni reprezentatywna, to wyniki zwracają uwagę i podpowiadają, co należy zrobić, żeby Polacy jeszcze chętniej przesiadali się na rower. Są również nieco zaskakujące i pokazują, że ci, którzy rowerem nie dojeżdżają do pracy, robią to z powodów, które dość łatwo ograniczyć. Od nowych dróg rowerowych ważniejsze okazują się bowiem edukacja i natryski.
Według wspomnianego badania rowerem jeździ 75% Polaków, co nie odbiega od komunikatu CBOS-u sprzed pięciu lat, w którym jazdę rowerem zadeklarował co siódmy mieszkaniec naszego kraju.

Więcej: czytaj w numerze „Rowertouru”
 



Zdjęcie: Marek Rokita